Samochód w płomieniach. Kierowca trafił do szpitala
14.10.2011
, aktualizacja: 14.10.2011 13:21
Na ul. Popiełuszki samochód uderzył w drzewo i stanął w płomieniach. Kierowca trafił do szpitala. W samochodzie prawdopodobnie zepsuły się hamulce.
ZOBACZ TAKŻE
- Śledztwo w sprawie katastrofy busa zostanie umorzone (10-10-11, 16:50)
- Trzydziestolatek wpadł pod pociąg. Zginął na miejscu (10-10-11, 15:27)
- Rajd wandali. Powybijane szyby w samochodach (09-10-11, 14:28)
- Wyprzedzał, uderzył w drzewo. Śmigłowiec w akcji (09-10-11, 14:21)
- 19-latka zginęła na miejscu. Pasażerowie w szpitalu (09-10-11, 11:16)
Do zdarzenia doszło około godz. 11.20 na wysokości ogródków działkowych "Pigwa". Kierujący niebieskim cinquecento stracił panowanie na autem i uderzył w drzewo. Samochód stanął w płomieniach, potrzebna była pomoc straży pożarnej.
Kierowca trafił do szpitala. Jego stan jest dobry, ma jedynie potłuczenia. Policjantom powiedział, że w samochodzie odmówiły posłuszeństwa hamulce.
Kierowca trafił do szpitala. Jego stan jest dobry, ma jedynie potłuczenia. Policjantom powiedział, że w samochodzie odmówiły posłuszeństwa hamulce.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




więcej zdjęć