Zaatakował policjanta siekierą. Został postrzelony
10.10.2011
, aktualizacja: 10.10.2011 13:11
Nad ranem policjant postrzelił w nogę mężczyznę, który rzucił się na niego z siekierą. Poszkodowany groził swoim sąsiadom i próbował włamać się do ich mieszkania.
ZOBACZ TAKŻE
- Postrzelił sąsiadkę z wiatrówki. Trafiła do szpitala (06-05-12, 11:18)
- Miał za dużo energii. Porąbał swój samochód siekierą (09-01-12, 14:41)
- Hiszpański temperament. Strzelał do mebli i samochodów (28-12-11, 10:52)
- Właściciel Niko Security: to ja zostałem zaatakowany (28-12-11, 08:00)
- Dziś zaczyna się proces po morderstwie w biurze PiS (24-11-11, 08:00)
- Zostali pobici, bo zwrócili uwagę, że jest za głośno (22-11-11, 13:00)
- Samobójstwo policjanta. Wcześniej usłyszał zarzuty (19-10-11, 17:48)
- Amatorzy zabytków zatrzymani. Wykopali i ukradli (16-10-11, 08:55)
- Strażacy zdjęli dwuletnie dziecko z parapetu 3 piętra (15-10-11, 22:20)
- Wymieniał się dziecięcą pornografią. Trafił do aresztu (14-10-11, 08:16)
- Pijany rolnik traktorem chciał przejechać policjantów (13-10-11, 13:43)
- Skazana na dożywocie za dwa zabójstwa. Będzie apelacja (10-10-11, 18:46)
- Oblał egzamin na prawo jazdy - pobił egzaminatora (10-10-11, 12:43)
- Rajd wandali. Powybijane szyby w samochodach (09-10-11, 14:28)
- Wyprzedzał, uderzył w drzewo. Śmigłowiec w akcji (09-10-11, 14:21)
- Dwa miesiące trzymał zwłoki w mieszkaniu na Górnej (09-10-11, 13:04)
- "Pani z parafii" ukradła staruszce pięć tysięcy (07-10-11, 14:50)
- Zderzenie tico z krową. Auto rozbite a krowa... (04-10-11, 14:53)
Około godziny 4.00 nad ranem dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie o agresywnym mieszkańcu małej miejscowości w gminie Wielgomłyny, który wszedł na podwórko jednej z posesji i siekierą próbował włamać się do mieszkania sąsiadów.
Starszy mężczyzna biegał z siekierą krzycząc, że wszystkich pozabija. Po przybyciu na miejsce policjanci wielokrotnie wzywali agresora do odrzucenia broni, jednak nie reagował on na polecenia. W pewnym momencie rzucił się z siekierą na mundurowych raniąc jednego z nich.
Policjant oddał strzały ostrzegawcze a następnie postrzelił napastnika w nogę. Chwilę później agresywny mężczyzna został zabrany do radomszczańskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci weszli do domu, w którym zastali starsze małżeństwo. Mieszkający po sąsiedzku niezrównoważony 63-latek przyszedł do ich domu i zaczął dobijać się do drzwi. Zadzwonili po policję a sami schronili się w piwnicy budynku.
Mężczyzna odpowie za napaść na policjantów, uszkodzenie mienia i groźby karalne. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Przebywa nadal w szpitalu pod nadzorem policjantów. Ze względu na użycie broni przez policjanta Komendant Powiatowy Policji w Radomsku polecił wyjaśnić szczegółowo okoliczności tej interwencji. Niezależnie od tego postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Starszy mężczyzna biegał z siekierą krzycząc, że wszystkich pozabija. Po przybyciu na miejsce policjanci wielokrotnie wzywali agresora do odrzucenia broni, jednak nie reagował on na polecenia. W pewnym momencie rzucił się z siekierą na mundurowych raniąc jednego z nich.
Policjant oddał strzały ostrzegawcze a następnie postrzelił napastnika w nogę. Chwilę później agresywny mężczyzna został zabrany do radomszczańskiego szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policjanci weszli do domu, w którym zastali starsze małżeństwo. Mieszkający po sąsiedzku niezrównoważony 63-latek przyszedł do ich domu i zaczął dobijać się do drzwi. Zadzwonili po policję a sami schronili się w piwnicy budynku.
Mężczyzna odpowie za napaść na policjantów, uszkodzenie mienia i groźby karalne. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Przebywa nadal w szpitalu pod nadzorem policjantów. Ze względu na użycie broni przez policjanta Komendant Powiatowy Policji w Radomsku polecił wyjaśnić szczegółowo okoliczności tej interwencji. Niezależnie od tego postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Zaatakował policjanta siekierą. Został postrzelony
pstryczek-elektryczek
11.10.11, 09:38
Trzeba dokładnie wyjaśnić, dlaczego nie postrzelili go w głowę.»




