Zemsta. Pocięły policzek nożem, przypaliły papierosem

Anna Kołakowska
30.09.2011 , aktualizacja: 30.09.2011 22:14
A A A Drukuj
Dwie młode kobiety dokonały samosądu na znajomej. W piątek łódzki sąd okręgowy wymierzył im kary trzech lat oraz trzech i pół roku więzienia.
Temida
Fot. Łukasz Giza/AG
Temida
- W praktyce sądowej rzadko się zdarza sprawa, w której młode kobiety tak brutalnie potraktowałyby inną kobietę - mówił sędzia Ryszard Lebioda. - Takie sytuacje zdarzają się raczej wśród mężczyzn.

Oskarżone to 25-letnia Katarzyna M. i 23-letnia Katarzyna W. (imiona zmienione, bo sąd nie zgodził się na publikację pełnych danych oskarżonych). Jak ustaliła prokuratura, w styczniu napadły na łodziankę Annę K.

Z jej zeznań wynika, że Katarzyna M. uderzyła ją w twarz, przewróciła na podłogę i przycisnęła swoim ciałem. Z kolei Katarzyna W. przydepnęła jej butem dłoń. - Teraz musimy cię oszpecić - oświadczyła M.

Mężczyzna, który jest poszukiwany jako trzeci uczestnik napaści, podał jej nóż. Katarzyna M. obcięła nim włosy ofierze, potem rozcięła skórę na policzku i ugasiła na jej czole papierosa.

W tym czasie Katarzyna W. przejrzała torebkę ofiary. Zabrała z niej dowód osobisty i różne przedmioty o łącznej wartości około 100 zł.

Wczoraj sąd uznał, że obie kobiety są winne rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Najniższa kara za takie przestępstwo to trzy lata. Taką właśnie karę sąd wymierzył Katarzynie M. Jej wspólniczkę skazał ma trzy i pół roku więzienia, bo uznał jej rolę w przestępstwie za wiodąca, a w dodatku była już wcześniej karana.

Mimo że sąd obszedł się z nimi łagodnie, obie oskarżone wyrok przyjęły, szlochając. Płakały też później, słuchając uzasadnienia wyroku.

Sąd ustalił, że najprawdopodobniej powodem napaści była zemsta za kradzież telefonu komórkowego. - Oskarżone postanowiły ukarać pokrzywdzoną za to, ale sposób tego ukarania należy określić jako bestialski - mówił sędzia Lebioda. - Chciały nie tylko dać nauczkę Annie K., lecz także ją oszpecić, zostawić trwały ślad. Na policzku pokrzywdzonej widać bliznę po cięciu nożem, a na czole - po papierosie. Taką "pamiątkę" zostawiły Annie K.

Sędzia przypomniał, że jedna z oskarżonych wyjaśniała, iż "jej zrobiono coś podobnego i wie, jak to boli". - Trudno zrozumieć, dlaczego zrobiła to innej kobiecie - mówił sędzia Lebioda. Wyrok nie jest prawomocny.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Zemsta. Pocięły policzek nożem, przypaliły papi... andi.11111 01.10.11, 09:51

    Niestety liberalne podejście nic nie pomoże,to są zdecydowanie zdemoralizowane osóbki,które może wyleczyć tylko długa kara więzienia.NIe było to działanie przypadkowe ale celowe i kara »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład