Przedsiębiorcy kontra Grabarczyk. Nie lała się krew

Michał Frąk
22.09.2011 , aktualizacja: 22.09.2011 18:15
A A A Drukuj
Na spotkanie z ministrem infrastruktury przyszli przedstawiciele wszystkich łódzkich organizacji zrzeszających pracodawców. Atmosfera była miła, choć nie brakowało trudnych pytań.
Cezary Grabarczyk na spotkaniu z przedsiębiorcami
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Cezary Grabarczyk na spotkaniu z przedsiębiorcami
Cezary Grabarczyk na spotkaniu z przedsiębiorcami
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Cezary Grabarczyk na spotkaniu z przedsiębiorcami
Na spotkanie z ministrem infrastruktury w sali Instytutu Badań nad Przedsiębiorczością i Rozwojem Ekonomicznym Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania przyszli przedstawiciele wszystkich łódzkich organizacji zrzeszających pracodawców. Atmosfera była miła, choć nie brakowało trudnych pytań.

Przez godzinę minister podsumowywał minioną kadencję i referował, jakie inwestycje udało się rozpocząć, a jakie zakończyć. Mówił też o tych, które są dopiero projektowane. Grabarczyk podkreślał korzyści, które Łódź i region odnoszą z prowadzonych budów. Mówił, że inne województwa nam tego zazdroszczą. - Z 65 mld zł przeznaczonych na infrastrukturę aż 15 mld trafiło do województwa łódzkiego - podkreślał.

Po kolei omawiał stan prac na poszczególnych drogach, które w przyszłości mają wokół Łodzi utworzyć komunikacyjny ring. - Autostrada A1 od Strykowa do Tuszyna będzie gotowa w 2013 roku, w październiku podpiszemy umowę na budowę drogi ekspresowej S8 - wyliczał.

Przedsiębiorcy pytali, czy ewentualna zmiana na stanowisku ministra infrastruktury może zaszkodzić zaplanowanym inwestycjom. - Żyjemy w państwie prawa i te inwestycje, na które podpisane są umowy, na pewno powstaną - tłumaczył Grabarczyk. Jego zdaniem najtrudniejsza sytuacja jest z drogą S14, która ma łączyć autostradę A2 z drogą ekspresową S8, zamykając łódzki ring od zachodniej strony miasta. - Trwają prace projektowe i mamy prawomocną decyzję lokalizacyjną. Ale nie można być jeszcze pewnym tej drogi - zaznaczył minister.

Grabarczyk opowiadał też o sytuacji na kolei. - Dostałem za to mocne baty, poniekąd zasłużone - przyznał minister. Tłumaczył, że sytuacja, w której dwie państwowe spółki konkurują na tym samym rynku ceną, jest niekorzystna [chodzi o PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne, które świadczą usługi przewozów dalekobieżnych - przyp. red.]. - Walka między nimi spowodowała, że przewoźnicy nie mieli pieniędzy. Brakło m.in. na przeglądy techniczne pociągów, które w zimowym szczycie stały na bocznicach, zamiast wozić ludzi. Wtedy telewizja pokazywała to jako absurd, ale nie można było uruchomić pociągów, tak samo jak nie można jeździć samochodem bez ważnego przeglądu - mówił minister.

Przedsiębiorców interesowały nie tylko drogi. - Jak to możliwe, że pan pozwolenie na budowę autostrady załatwia szybciej niż my pozwolenie na budowę domku jednorodzinnego? - pytali.

Grabarczyk: - Projekt ustawy, która znosiłaby całkowicie konieczność posiadania pozwolenia na budowę, zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Tworzymy kodeks budowlany, w którym zastosujemy mechanizmy ze specustaw. Ambicją premiera jest, aby czas potrzebny na uzyskanie pozwolenia na budowę skrócić do 100 dni. To nasze zadanie na kolejną kadencję.

Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów

  • A gdzie te bezpłatne obwodnice łodzi p. ministrze? vvoytaz 23.09.11, 10:00

    Przypominam - od 1. lipca GDDKiA pobiera opłaty na A2, także na odcinku Emilia-Stryków stanowiącym północną obwodnicę Łodzi. Może nie wszyscy pamiętają ale pan Grabarczyk i jego wspaniała »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład