Konferencja Prawa i Sprawiedliwości: szansa dla młodych
09.09.2011
, aktualizacja: 09.09.2011 16:09
Sylwia Ługowska i Marcin Mastelarek z Forum PiS, przedstawili dzisiaj program "szansa dla młodych". Poruszyli kwestię opłat za drugi kierunek studiów i stworzenia nowej fali kapitalizmu z wykształconą młodzieżą.
- Donald Tusk pobił rekord świata w ściemnianiu - mówił Marcin Mastalarek. Według młodzieżówki PiS premier zaniedbał Polską młodzież, a od roku 2007 dwukrotnie wzrosło bezrobocie wśród osób po studiach. PiS chce wprowadzić w tej sprawie progi ostrożnościowe. - Dziś po czterech latach bezrobocie wzrosło dwukrotnie, a rząd nie podejmuje żadnych kroków, żeby walczyć z tym zjawiskiem. Dwukrotnie zmniejszono środki na fundusz pracy - mówił Mastalarek. Za rozwiązanie tego problemu proponuje rozszerzenie programu rezydentów znanych np. w służbie zdrowia.
- Platforma Obywatelska chwali się, że ma młodych na swoich listach, ale przecież z 12 miejsca nie mają oni żadnych szans - dodał.
Wiele uwagi poświęcono kwestii ulg dla studentów i odpłatność za drugi kierunek studiów. Mastalarek uważa, że ulgi są tylko chwilowe, wprowadzone na okres wyborów. Przewiduje, że zostaną one zniesione zaraz po tym jak PO wygra wybory.
- To my z Sylwią od 2008 roku zabiegaliśmy o przywrócenie ulg dla studentów i uczniów. W skali kraju zebraliśmy 100 tys. podpisów i uzyskaliśmy poparcie 20 organizacji młodzieżowych. Jedyną, która nie poparła tego projektu było PO, a premier był przeciwko. Marszałek Komorowski przez 500 dni przetrzymywał w zamrażarce sejmowej projekt ustawy. Dlatego dziwią nas przechwałki, że to PO wprowadziło te zniżki - mówił Mastalarek. - Przedstawiony nam raport po czterech latach wygląda tak, jakby sporządzała go partia opozycyjna. Dlaczego Młodzi Demokraci i premier Tusk dopiero teraz przedstawiają nam gotowe rozwiązania i dlaczego żadnego nie wprowadzili? - zastanawia się.
W programie "Szansa dla młodych" PiS porusza problem opłaty za drugi kierunek studiów. Program wyraźnie odrzuca pomysł opłaty za drugi kierunek studiów. - To pierwszy krok do wprowadzenia płatnych studiów - buntował się Mastalarek.
W sprawie debaty zaproponowanej przez Tomasza Kasprzaka, byłego przewodniczącego Młodych Demorkatów mówił, że nie dostał żadnego zaproszenia od przewodniczącego. - Od czterech lat czekaliśmy, aż młodzieżówka PO przypomni sobie o młodych ludziach w Polsce. Jesteśmy gotowi na taką debatę i na pewno nie będziemy się przed nią uchylali. Jak tylko zostaną ustalone warunki debaty wydelegujemy kogoś. Myślę, że każdy z tych działaczy poradzi sobie z politykami PO - zapowiedział Mastalarek.
Program "Szansa dla młodych" jest kontynuacją programu PiS utworzonego w 2009 roku "Inwestycja w przyszłość"
PiS zapowiedziało, że będzie organizować konferencje mające na celu dotarcie do jak największej ilości młodych osób. W przyszłym tygodniu spotkają się z mieszkańcami Pabianic i Zgierza. - Niewykorzystanie tego kapitału ludzkiego w postaci młodych, wykształconych osób powoduje, że gospodarka nie rozwija się tak, jak powinna. Powinna powstać nowa fala kapitalizmu. Ludzi, którzy będą zakładali działalność gospodarczą i oni będą tworzyć miejsca pracy - mówiła Sylwia Ługowska.
- Już od dawna młodzi ludzie nie popierają PO - chwalił Mastalarek. - W 2010 roku w najmłodszej grupie Polaków to PiS zwyciężyło w wyborach prezydenckich. Jestem przekonany, ze teraz również zwyciężymy. Na listach wyborczych PiS bardzo wielu młodych ludzi zajęło wysokie miejsca, przeciwnie niż w PO W 2010 roku w woj. łódzkim było 410 kandydatów PiS do 29 roku życia, a PO tylko 300 - dodał.
- Platforma Obywatelska chwali się, że ma młodych na swoich listach, ale przecież z 12 miejsca nie mają oni żadnych szans - dodał.
Wiele uwagi poświęcono kwestii ulg dla studentów i odpłatność za drugi kierunek studiów. Mastalarek uważa, że ulgi są tylko chwilowe, wprowadzone na okres wyborów. Przewiduje, że zostaną one zniesione zaraz po tym jak PO wygra wybory.
- To my z Sylwią od 2008 roku zabiegaliśmy o przywrócenie ulg dla studentów i uczniów. W skali kraju zebraliśmy 100 tys. podpisów i uzyskaliśmy poparcie 20 organizacji młodzieżowych. Jedyną, która nie poparła tego projektu było PO, a premier był przeciwko. Marszałek Komorowski przez 500 dni przetrzymywał w zamrażarce sejmowej projekt ustawy. Dlatego dziwią nas przechwałki, że to PO wprowadziło te zniżki - mówił Mastalarek. - Przedstawiony nam raport po czterech latach wygląda tak, jakby sporządzała go partia opozycyjna. Dlaczego Młodzi Demokraci i premier Tusk dopiero teraz przedstawiają nam gotowe rozwiązania i dlaczego żadnego nie wprowadzili? - zastanawia się.
W programie "Szansa dla młodych" PiS porusza problem opłaty za drugi kierunek studiów. Program wyraźnie odrzuca pomysł opłaty za drugi kierunek studiów. - To pierwszy krok do wprowadzenia płatnych studiów - buntował się Mastalarek.
W sprawie debaty zaproponowanej przez Tomasza Kasprzaka, byłego przewodniczącego Młodych Demorkatów mówił, że nie dostał żadnego zaproszenia od przewodniczącego. - Od czterech lat czekaliśmy, aż młodzieżówka PO przypomni sobie o młodych ludziach w Polsce. Jesteśmy gotowi na taką debatę i na pewno nie będziemy się przed nią uchylali. Jak tylko zostaną ustalone warunki debaty wydelegujemy kogoś. Myślę, że każdy z tych działaczy poradzi sobie z politykami PO - zapowiedział Mastalarek.
Program "Szansa dla młodych" jest kontynuacją programu PiS utworzonego w 2009 roku "Inwestycja w przyszłość"
PiS zapowiedziało, że będzie organizować konferencje mające na celu dotarcie do jak największej ilości młodych osób. W przyszłym tygodniu spotkają się z mieszkańcami Pabianic i Zgierza. - Niewykorzystanie tego kapitału ludzkiego w postaci młodych, wykształconych osób powoduje, że gospodarka nie rozwija się tak, jak powinna. Powinna powstać nowa fala kapitalizmu. Ludzi, którzy będą zakładali działalność gospodarczą i oni będą tworzyć miejsca pracy - mówiła Sylwia Ługowska.
- Już od dawna młodzi ludzie nie popierają PO - chwalił Mastalarek. - W 2010 roku w najmłodszej grupie Polaków to PiS zwyciężyło w wyborach prezydenckich. Jestem przekonany, ze teraz również zwyciężymy. Na listach wyborczych PiS bardzo wielu młodych ludzi zajęło wysokie miejsca, przeciwnie niż w PO W 2010 roku w woj. łódzkim było 410 kandydatów PiS do 29 roku życia, a PO tylko 300 - dodał.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Konferencja Prawa i Sprawiedliwości "szansa dla...
jakub.hubert
09.09.11, 16:34
Skoro program PiS dla mlodych ludzi ogranicza sie do ulg dla studentow, to rozumiem ze w "programie" PiS mlody czlowiek = student? Innych nie ma?Mlodzi ludzie to m.in. takze Internet i w »




