Matka Boska, Stirlitz, mutant Pawlak i g... prawda

Jakub Wojtczak
05.09.2011 , aktualizacja: 05.09.2011 21:26
A A A Drukuj
Trwa wyborcza walka o wiejski elektorat między Polskim Stronnictwem Ludowym a Prawem i Sprawiedliwością. Janusz Wojciechowski, łódzki europoseł PiS, i Dariusz Klimczak (PSL), wicemarszałek województwa łódzkiego, wciągają do politycznej korespondencji na blogach Maxa Otto von Stirlitza, bohatera radzieckiego serialu szpiegowskiego z lat 70., i... Matkę Boską.
Janusz Wojciechowski
Fot. Sławomir Kaminski / Agencja Gazeta
Janusz Wojciechowski
Wojciechowski jest frontmanem PiS w walce o głosy wyborców ze wsi. Od tygodni w mediach atakuje PSL za bierność w walce o zrównanie poziomu dopłat bezpośrednich dla rolników czy zmianę poglądów na temat GMO (organizmy, w tym przede wszystkim żywność, genetycznie zmodyfikowane).

Europoseł jest też bardzo aktywny na internetowym blogu. Codzienne wpisy często mają charakter satyry politycznej. "Genetycznie zmodyfikowany Pawlak, zapylone PSL" to tytuł sobotniego komentarza.

Polityk pisze: "Od początku obecnej koalicji PSL w głosowaniach sejmowych zawsze popiera interesy wielkich koncernów GMO - podejrzewałem, że stoi za tym genetycznie zmodyfikowany minister Sawicki. Ostatnie wiadomości z portalu Wikileaks wskazują jednak, że modyfikacja nastąpiła wyżej. Genetycznie zmodyfikowany został osobiście sam Waldemar Pawlak, do którego międzynarodowe koncerny dotarły ze skutecznym lobbingiem. Dopiero potem zmodyfikowany genetycznie Pawlak zapylił Sawickiego i resztę posłów PSL".

Kolejny wpis, tym razem z niedzieli: "Minister Sawicki z PSL będzie walczył przeciw GMO! Przywykłem już do cynizmu Sawickiego, ale żeby okłamywać ludzi i Matkę Boską na Jasnej Górze?" - pyta, komentując niedzielne wystąpienie ministra na święcie dziękczynienia za plony w częstochowskim sanktuarium. I dalej: "Przez całe cztery lata w rządzie minister rolnictwa popierał GMO. W styczniu 2008 roku mówił, że postępu nie da się zatrzymać. A dziś, na Jasnej Górze, pod Świętym Obrazem, Sawicki ma czelność mówić, że on będzie teraz walczył już nie o Polskę, ale o Europę wolną od GMO! Mało tego, on stanie na czele tej walki! (...) Zdrowaś Mario i naprawdę łaskiś pełna, że nie zeszłaś z Obrazu, żeby przegonić hipokrytę".

"No cóż, trzeba się bronić..." - odpowiada wicemarszałek Klimczak. Kontruje: "Wojciechowski jak Sztyrlic rozpowszechnia 17 swoich kłamstw [nawiązanie do tytułu serialu "Siedemnaście mgnień wiosny"]... czyli jak mawiają górale, jest prawda, półprawda i g prawda".

I dalej: "Polska prezydencja chce kontynuować prace nad dokumentacją w sprawie GMO (...), no ale Wojciechowski o tym nie słyszał (...). Warto przypomnieć, że to dzięki aktywności rządu PiS mieliśmy długotrwałe całkowite embargo Rosji na wszystkie produkty rolne z Polski. Nam, Panie Pośle, udało się na szczęście szybko znieść wasz flagowy sukces (...). Oderwanie Pana od realiów życia to już niemal Himalaje absurdu".

Klimczak kwituje: "Żal mi Pana Wojciechowskiego. Poszedł do partii, której wódz wie o wszystkim najlepiej. Nikt tak sam sobie nie szkodzi jak PiS".

Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład