Skra królikiem doświadczalnym

jar
2009-07-14 , aktualizacja: 14.07.2009 17:18
A A A Drukuj
Drużyna PGE Skry Bełchatów będzie uczestniczyć w reaktywowanym po 17 latach klubowym Pucharze Świata. Wszystkie zespoły, które na początku listopada zagrają w katarskiej Dosze, wystąpią w roli królików doświadczalnych.

Fot. Małgorzata Kujawka / AG


Jak już informowaliśmy, mistrzowie Polski znaleźli się wśród ośmiu klubów, które zostały zaproszone do udziału w zawodach. - Chciałem podkreślić, że nie dostaliśmy dzikiej karty, ale zaproszenie. Bo to pierwsza edycja tej imprezy, dlatego nie ma jeszcze wypracowanych reguł uczestnictwa - mówi Konrad Piechocki, prezes Skry. - FIVB dopiero od następnej edycji stworzy zasady kwalifikacji.

O tym, że na razie jest to bardziej turniej komercyjny, świadczą zmiany w przepisach. Federacja wprowadziła bowiem tzw. złotą formułę, która zrewolucjonizuje grę. Najważniejszą nowością jest to, że w pierwszej akcji po przyjęciu zagrywki wolno będzie atakować tylko z drugiej linii. Teoretycznie więc odpadną zbicia z krótkiej, bo środkowi z czwartego metra raczej nie uderzają piłki.

Jacek Nawrocki, trener Skry, uważa, że zmiany w przepisach są powodowane chęcią zrównoważenia ataku i obrony. - Pamiętam, że takie reguły miały obowiązywać kiedyś podczas turnieju w Azji, ale zrezygnowano z tego. Wszystkie zmiany wprowadzane w ostatnich latach temu służą - opowiada. Chodzi o wydłużenie akcji, przez co gra stanie się bardziej widowiskowa. - W przyszłości spodziewam się odsunięcia ataków od siatki przez wszystkich zawodników - twierdzi trener.

Rozgrywający mistrzów Polski Maciej Dobrowolski przypomina, że w czasie treningów drużyna często gra w ten sposób, że atakuje tylko z drugiej linii. - Trzeba będzie się przestawić - mówi. Tylko że nie będzie na to zbyt wiele czasu, bowiem Puchar Świata rozgrywany będzie w trakcie ligi. Cezary Matusiak, komisarz PlusLigi, zapowiada, że dwa spotkania Skry zostaną przełożone na późniejszy termin.

Nawrocki martwi się, czy pod koniec października jego zawodnicy zdążą przestawić się na nowy sposób gry, bowiem na początku sezonu Skra zmierzy się z najsilniejszymi krajowymi rywalami. - Ale nie ma co narzekać. Super, że zagramy z takimi zespołami jak Trentino czy Zenit Kazań - uważa.

Przypomnijmy, że przygotowania do nowego sezonu bełchatowianie rozpoczną 17 sierpnia.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład