Zajęta hipoteka EC-1. Spór w Fundacji Sztuk Świata trwa

Anna Kołakowska, Jakub Wiewiórski
2010-10-25 , aktualizacja: 24.10.2010 18:45
A A A Drukuj
Wnętrze hali maszyn EC1 Wschód - 102-letniej elektrociepłowni przy ul. Targowej 1 Fot. Marcin Stępien / Aencja Gazeta Wnętrze hali maszyn EC1 Wschód - 102-letniej elektrociepłowni przy ul. Targowej 1
Łódzki sąd zajął hipotekę rewitalizowanego budynku EC-1 przy ul. Targowej. Decyzja ma związek ze sporem o ponad 184 tys. zł pożyczki, której Andrzej Walczak udzielił fundacji Sztuki Świata
Zabytkowa elektrownia EC1
Fot. Marcin Stępien / Aencja Gazeta
Zabytkowa elektrownia EC1
Zabytkowa elektrownia EC1
Fot. Marcin Stępien / Aencja Gazeta Fot. Marcin Stępien / Aencja Gazeta
Zabytkowa elektrownia EC1
Walczak, architekt i współwłaściciel firmy Atlas, jest - obok amerykańskiego reżysera Davida Lyncha i dyrektora festiwalu Camerimage Marka Żydowicza - jednym z założycieli fundacji. Powstała ona w 2006 r., by zrewitalizować zabytkową EC-1 i utworzyć tam centrum sztuki. Od tego pomysłu zaczęła się idea budowy Nowego Centrum Łodzi.

Nowy kwartał ma powstać na 90 hektarach wokół Dworca Fabrycznego, wyznaczonych ulicami Kilińskiego, Narutowicza, Kopcińskiego i Tuwima.

Fundacja kupiła od miasta elektrownię przy ul. Targowej z 99,9 proc. upustem, czyli za niespełna 4 tys. zł. Umowa zakładała, że władze miasta zainwestują (pieniądze swoje i unijne) w rewitalizację budynku, a fundacja sfinansuje jego wyposażenie.

FSŚ zleciła firmie architektonicznej z Poznania przygotowanie projektów inwestycji. Dlatego w listopadzie 2008 r. Andrzej Walczak dał fundacji 840 tys. zł, które miały być przeznaczone na honorarium dla architektów. Ale fundacja musiała też zapłacić podatek VAT od tej kwoty w wysokości 184 tys. 800 zł. Strony umówiły się, że ta kwota będzie formą pożyczki dla fundacji, bo może ona odzyskać podatek z urzędu skarbowego. W październiku 2009 r. biznesmen zażądał zwrotu pieniędzy. Gdy ich nie odzyskał, skierował sprawę do sądu. Ten w grudniu wydał nakaz zapłaty, ale fundacja złożyła tzw. sprzeciw i sprawa trafiła na rozprawę.

Prawnicy fundacji chcą, aby sąd oddalił pozew. - Jest przedwczesny - tłumaczą. W sprzeciwie napisali, że VAT fundacja miała zwrócić wtedy, gdy odzyska go od fiskusa. "Fundacja taki warunek przyjęła i jest gotowa go spełnić, po uregulowaniu całości należności projektantów i otrzymaniu zwrotu kwoty VAT" - napisali prawnicy FSŚ.

Wyrok w tej sprawie ma zapaść w środę, ale wcześniej sąd postanowił zabezpieczyć roszczenia Walczaka. Dlatego nałożył hipotekę przymusową do kwoty ponad 190 tys. zł (to pożyczka z odsetkami) na budynek EC-1. Uznał, że tylko w ten sposób może zagwarantować, że Andrzej Walczak odzyska pożyczkę. Postanowienie nie jest prawomocne.

Przedsiębiorca wystąpił o takie zabezpieczenie, bo obawia się, że nie będzie miał z czego wyegzekwować pieniędzy. EC-1 jest własnością fundacji, ale w maju władze miasta ogłosiły, iż korzystają z prawa pierwokupu i odbierają jej budynek przy ul. Targowej. Jako powód podały niezgromadzenie przez fundację pieniędzy (co jest równoznaczne z niedopełnieniem umowy) i brak gwarancji, że zagospodaruje ona budynek na cele kulturalne. Łódzkie władze skierowały do sądu wniosek o uznanie swoich praw do EC-1.

Andrzej Walczak i Marek Żydowicz nie współdziałają już w fundacji Sztuki Świata. Poróżniła ich wizja tego, jak ma wyglądać odnowione EC-1.

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład