Felieton: panie Joński, ja w sprawie pogiętej latarni

Marcin Markowski,
2010-09-13 , aktualizacja: 12.09.2010 21:38
A A A Drukuj
Rondo Alfreda Biłyka na Radogoszczu ozdobiły krzewy - za sprawą wiceprezydenta Dariusza Jońskiego, który dyskretnie nam o tym przypomniał, organizując opodal ukwieconego trawnika konferencję.
Pogięta latarnia na rondzie Biłyka
Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
Pogięta latarnia na rondzie Biłyka
Politykowi o kamiennym zwykle obliczu tym razem trudno było ukryć radość i zdusić dumę. Tawuły, jałowce i berberysy ożywiły ponure skrzyżowanie Zgierskiej z Włókniarzy i Sikorskiego. Rośliny imitują nachodzące na siebie kule. W dodatku wszystko zrobiła prywatna firma w zamian za reklamę, którą postawi sobie przy rondzie. - Zadba też o kwiaty, a my będziemy jedynie je podlewać - nie szczędził sobie pochwał Joński.

Cieszyłem się z tej wizyty. Na rondzie Biłyka straszy kikut po latarni, w którą przygrzmocił samochód. Sterczy tak od wielu miesięcy. Myślałem: prezydent na pewno go zauważy. Wróci do urzędu, chwyci za telefon i zażąda wyjaśnień. Może nawet zażąda ich na miejscu od towarzyszącego mu zwykle w tak uroczystych i ważnych dla miasta chwilach dyrektora Zarządu Dróg i Transportu Macieja Winschego. Albo nie! Joński, nie chcąc zmącić dobrej atmosfery spotkania, powie nie jak szef, a jak człowiek: "Maciek, nie wnikam kto i dlaczego. Jutro kikuta ma nie być. OK?".

Niestety, od gospodarskiej wizyty na Radogoszczu mija tydzień, a to "coś" po latarni wciąż sterczy. Może nawet sterczy jeszcze bardziej, bo ozdobiony trawnik uwydatnia kikut. Piękne kwiaty krzyczą: "Ale on brzydki!".

A może po wizycie Jońskiego obiecywałem sobie zbyt wiele? Apetyt na uporządkowanie ronda wyostrzyłem przesadnie? Czy mam prawo wymagać, by wiceprezydent odrywał wzrok od przepięknych krzewów i rozglądał się nie wiadomo gdzie, gdy przed nim tyle kamer i mikrofonów? Zwłaszcza że pogiętą latarnię należy wymienić. Lanie wody nie wystarczy.

Podziel się

  • 33 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Felieton: panie Joński, ja w sprawie pogiętej l... porinonczi 13.09.10, 07:42

    sHmmm, tak, my również uwierzyliśmy p. Jońskiemu.Po złożonej w Radzie Miasta skardze na działania ówczesnego prezydenta (Kropiwnickiego) i wykorzystując towarzyszące temu nagłośnienie »

  • Latarnia należy do ŁZE kasia_swiderska 13.09.10, 08:28

    Tak więc felieton powinien być skierowany do zarządu ŁZE.»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład