Ułamał się wielki komin, strażacy go obcięli (zdjęcia)
2010-09-01
, aktualizacja: 01.09.2010 20:05
Przy ul. Sienkiewicza 75/77 w Łodzi nadłamał się piętnastometrowy komin kotłowni. I bujał swobodnie na wietrze, grożąc upadkiem i demolką zaparkowanych na posesji samochodów.
ZOBACZ TAKŻE
- Zawody strażackie: wyścigi na linach na trzecie piętro (15-09-10, 17:31)
- Nagrodzili strażaków za walkę z powodzią (06-09-10, 21:01)
Służby miejskie wezwano ok. godz. 14. Akcja trwała prawie cztery godziny. Niemal od razu postanowiono, że grożący zawaleniem przerdzewiały metalowy komin należy usunąć. Do tego niezbędny był dźwig i zabranie z zagrożonego terenu stojących tam samochodów.
Na dźwig i wszystkich właścicieli pojazdów służby czekały trzy godziny. Sama akcja trwała jedynie kilkadziesiąt minut - strażacy zabezpieczyli komin stalową linką, po czym przecięli go u podstawy. Następnie za pomocą dźwigu ułożyli rurę na betonowych płytach przy kotłowni. Nie obeszło się bez strat, podczas akcji strażacy utrącili pokaźny konar rosnącego obok kasztanowca.
Na dźwig i wszystkich właścicieli pojazdów służby czekały trzy godziny. Sama akcja trwała jedynie kilkadziesiąt minut - strażacy zabezpieczyli komin stalową linką, po czym przecięli go u podstawy. Następnie za pomocą dźwigu ułożyli rurę na betonowych płytach przy kotłowni. Nie obeszło się bez strat, podczas akcji strażacy utrącili pokaźny konar rosnącego obok kasztanowca.
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów





więcej zdjęć