1 września bez dopalaczy. Skarbówka sprawdza smarszopy

zaba, stan
2010-09-01 , aktualizacja: 01.09.2010 19:29
A A A Drukuj
Dwustu urzędników skarbowych kontrolowało w środę sklepy z dopalaczami w województwie łódzkim. - Smartszopy będą zamknięte przez cały dzień - mówiła Agnieszka Pawlak, rzecznik Izby Skarbowej w Łodzi. Podobnie było w całym kraju.
Wszystkie sklepy z dopalaczami były w piątek zamknięte
Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
Wszystkie sklepy z dopalaczami były w piątek zamknięte
RAPORTY
- Zamknięte. Dziś mamy kontrolę - poinformował przez kraty sprzedawca smartszopu CocoLounge przy ul. Rzgowskiej w Łodzi. Sklep stoi dokładnie naprzeciwko kościoła pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego, zwanego potocznie "białym kościołem". Nad wejściem do sklepu wisi baner: "Nie chcesz! Nie bierz! Nie komentuj!" W środku plakat wydrukowany przez Urząd Miasta w ramach akcji "tylko słabi gracze biorą dopalacze". Sprzedawca uśmiecha się i mówi: - Zapraszam jutro.

Podobnie było wczoraj we wszystkich sklepach z dopalaczami w kraju. To efekt kolejnej masowej kontroli w sklepach handlujących legalnymi "narkotykami". Poprzednim razem urzędnicy skarbowi odwiedziła smartszopy ostatniego dnia roku szkolnego. To nie przypadek.

- Nie chcemy dopuścić, żeby uczniowie po uroczystym rozpoczęciu roku szkolnego poszli świętować zakończenie wakacji dopalaczami. To ogólnopolska akcja Ministerstwa Finansów - tłumaczy Pawlak.

W województwie łódzkim skontrolowanych zostało około 100 punktów.

Urzędnicy spisywali towar z natury. Co to oznacza? Kontrolerzy sprawdzali, czy stan magazynowy zapisany w dokumentach jest zgodny z tym, co znajduje się w sprzedaży. Dzięki temu wiadomo, czy osoby handlujące dopalaczami nabijają wydawany towar na kasę fiskalną i czy nie wprowadzają do obrotu substancji, na które nie mają dokumentów.

- Takie działania trwają zwykle cały dzień, w związku z tym dziś wszystkie sklepy będą nieczynne - mówiła Pawlak. W przypadku, gdyby w którymś z punktów dopatrzono się nieścisłości, posypią się mandaty. Wyniki kontroli poznamy w poniedziałek.

Razem z kontrolą Urzędu Skarbowego, zaczęła się akcja edukacyjna w szkołach prowadzona przez Urząd Miasta Łodzi.

- Cieszy nas, że pierwszego września, choć na jeden dzień, Łódź była wolna od dopalaczy - mówi Magdalena Sosnowska, zastępca rzecznika prezydenta Łodzi. - Do szkół trafiły tysiące ulotek i setki plakatów zniechęcających do brania tych substancji. Na każdym z nich jest Marcin Gortat, który nieodpłatnie zgodził się na wykorzystanie jego wizerunku. W drugiej połowie miesiąca zaczną się też spotkania z terapeutami pracującymi w Monarze, którzy opowiedzą, jakie szkody w organizmie młodego człowieka mogą wyrządzić dopalacze - dodaje Sosnowska.

Podziel się

  • 32 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

  • 1 września bez dopalaczy. Kontrole Urzędu Skarb... ziobrovski 01.09.10, 13:58

    Osobiście nie uczęszczam ale może zamiast kontrolować same smartshopy zajmąsię kontrolą również innych sklepów. Pomyśleć że my wszyscy płacimy za takiegłupoty. Pod mur i rozstrzelać albo do »

  • 1 września bez dopalaczy. Kontrole Urzędu Skarb... mineyko 01.09.10, 15:44

    Chwilowo nieczynny.Przepraszam i jednocześnie zapraszam:Bałucki Rynek, najbrudniejsza uliczka, trzecia brama.Pracujemy bez podatków, więc nasze nowe ceny rewelacyjnie niskie!»