Łódź filmowa. Na Abramowskiego kręcą film o przemocy

Marcin Markowski
2010-08-13 , aktualizacja: 13.08.2010 20:54
A A A Drukuj
Obejrzą go uczniowie trzystu szkół w trzech województwach. - Ma wywołać dyskusję o agresji wśród młodych ludzi - mówi reżyserka Małgorzata Bogajewska
Plan filmu Studnia. Film o przemocy wśród uczniów kręcony był m.in. na ulicy Abramowskiego w Łodzi
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencj
Plan filmu Studnia. Film o przemocy wśród uczniów kręcony był m.in. na ulicy Abramowskiego w Łodzi
Stara, opuszczona fabryka. W środku trzech chłopaków - dwóch braci i kolega z gimnazjum. Kiedyś kolega upokorzył młodszego z braci. Teraz ten straszy ma o to pretensje. Ktoś podnosi głos, ktoś kogoś szturcha i nagle kolega wpada do wielkiej dziury w podłodze. Tak zaczyna się "Studnia" - film fabularny kręcony właśnie w Łodzi.

Bracia uciekają z fabryki pozostawiając kolegę w tytułowej "Studni". Nie wiedzą, czy żyje. I nie wiedzą, co zrobić. Przez 20 minut - tyle ma trwać film - obserwujemy, jak biją się z myślami. Chcieliby pomóc, ale boją się kary. Usprawiedliwiają się, ale nie potrafią uciec od odpowiedzialności. Co zrobią?

Małgorzata Bogajewska podkreśla, że film nie jest o złych dzieciach. - Bo takich nie ma - mówi. - Opowiada raczej, dlaczego ktoś czasem postępuje źle. Z głupoty, często z przypadku albo braku rozmowy i zaufania do dorosłych.

Jedną z głównych ról gra Michał Janasik, tegoroczny absolwent jednego z łódzkich gimnazjów. Twierdzi, że film jest bardzo realistyczny. - Na planie przypominam sobie konkretne sytuacje ze szkoły. Przemoc fizyczną, ale i nieustanne szyderstwa, wyzwiska - mówi 16-latek.

Pierwsze sceny powstały w dawnej fabryce Unionteksu przy ul. Milionowej. Zdjęcia kręcono też w Gimnazjum nr 31 przy ul. Grota-Roweckiego, a wczoraj na ul. Abramowskiego.

Skąd pomysł? - Pamiętam filmy poruszające problematykę przemocy z czasów, gdy sama chodziłam do szkoły. Mówiąc delikatnie nie przystawały do rzeczywistości, a sporo do życzenia pozostawiała również ich wartość artystyczna. Nasz film będzie miał formę atrakcyjną dla młodych ludzi i mam nadzieję, że wyda się im bliski, prawdziwy - mówi Agata Ciesiołka ze Stowarzyszenia Kultura Fabric QFA, które realizuje "Studnię" za pieniądze prywatnych firm i pod patronatem państwowych instytucji (m.in. Rzecznika Praw Dziecka).

Obejrzą ją uczniowie trzystu szkół z województwa łódzkiego, mazowieckiego i wielkopolskiego. Po projekcjach będą lekcje wychowawcze przygotowane przez pedagogów i psychologów. - Chodzi o wywołanie dyskusji. Pokazanie, że ofiarą przemocy jest również agresor i zastanowienie się, jak reagować - mówi Bogajewska.

Premiera w grudniu.

marcin.markowski@lodz.agora.pl

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład