Rewolucja w urzędach pocztowych - wchodzi bank

blew
2010-07-30 , aktualizacja: 30.07.2010 23:58
A A A Drukuj
Aż 24 proc. Polaków nie ma rachunku bankowego. Zmienić to chce Bank Pocztowy
Budynek poczty przy ul. Piotrkowskiej
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Budynek poczty przy ul. Piotrkowskiej
Z rachunków nie korzystają najstarsi, ale i bardzo młodzi. Rzadziej mają je mieszkańcy mniejszych miast i gorzej wykształceni. Na tle Europu wypadamy bardzo słabo. W Niemczech czy Francji usług bankowych nie używa 3-4 proc., w Skandynawii odsetek ten jest jeszcze niższy. W Polsce z opłatami wielu z nas nadal wędruje na pocztę. Ale i u nas tendencje te się zmieniają. Przyspieszyć je chce Bank Pocztowy. Planuje dotrzeć do klientów, głównie tych, którzy do tej pory chodzili na pocztę i tam płacili za wodę czy prąd. Z myślą o nich w urzędach pocztowych tworzy mikroodziały bankowe. Jeden z pierwszych w Polsce powstał właśnie w Łodzi, na poczcie przy al. Piłsudskiego 6. Docelowo takich punktów może być ponad 200 w Polsce.

Mikroodział to kameralne pomieszczenie, w którym klient będzie mógł wygodnie usiąść, a pracownik banku wyjaśni, jak łatwo założyć rachunek i co za jego pomocą można potem załatwić. - Dużą uwagę przywiązywać będziemy do edukacji - mówi Szymon Midera, wiceprezes Banku Pocztowego.

Przewiduje, że dzięki takim działaniom "grupa pocztowa" zatrzyma klientów. Bo odchodząc powoli z urzędów pocztowych nie pójdą do innych banków, tylko zostaną w Pocztowym.

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Rewolucja w urzędach pocztowych - wchodzi bank jakub.hubert 30.07.10, 19:29

    W poczcie na ul.Dąbrowskiego (w "Pionierku") czekam na odbior awiza zawsze ok godziny. Moze by tak ten zmurszaly i zabagniony twor najpierw zajal sie obecnymi swoimi klientami zamiast szukac»