Dotkliwie pobili i okradli niewidomego mężczyznę
2010-07-29
, aktualizacja: 29.07.2010 13:56
W czwartek rano kobieta opiekująca się niewidomym sąsiadem znalazła go nieprzytomnego w jego mieszkaniu. Był skatowany. Z mieszkania zniknął sprzęt RTV i pieniądze.
ZOBACZ TAKŻE
- Szalejący wandal zdemolował przystanek autobusowy (03-08-10, 14:11)
- Z sądu: chciała zabić teściową, aby móc spłacić kredyt? (12-08-10, 21:02)
- Szef gangu samochodowego w rękach łódzkiej policji (06-08-10, 12:52)
- Policja: aresztowani za znieważenie zwłok noworodka (02-08-10, 16:11)
- Szukają noworodka. Prawdopodobnie został utopiony (02-08-10, 10:57)
- Tragiczny wypadek pod Łodzią. Dwie osoby nie żyją (30-07-10, 11:22)
- TIR uderzył w samochód osobowy. Ucierpiały dzieci (29-07-10, 18:22)
- Strażacy wyłowili z Pilicy ciało zaginionego mężczyzny (29-07-10, 18:00)
- Mafia paliwowa stanie przed łódzkim sądem (02-08-10, 17:58)
- Pabianiczanka wypadła z pociągu jadącego na Woodstock (29-07-10, 10:30)
- Próbował zabić nożem nowego partnera byłej żony (28-07-10, 15:43)
- Schwytano włamywaczy. Weszli przez okno w łazience (27-07-10, 15:55)
- Pijany 13-latek uciekał rowerem przed strażą miejską (27-07-10, 14:59)
- 5 tys. zł nagrody za pomoc w identyfikacji złodzieja (27-07-10, 13:11)
Niewidomy mężczyzna ma 65 lat i mieszka przy ul. Zachodniej. W tej chwili przebywa na oddziale intensywnej terapii. Sprawę prowadzą policjanci z I komisariatu w Łodzi.
- Na miejscu zabezpieczyliśmy szereg śladów - opowiada podinspektor Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Ze splądrowanego mieszkania zniknęła wieża stereofoniczna, radioodtwarzacz i gotówka - dodaje.
Policjanci ustalili, że do napaści doszło około północy, jednak nikt z sąsiadów nie słyszał krzyków, ani wołania o pomoc. Jako podejrzaną wytypowano córkę byłej partnerki skatowanego mężczyzny, która przez jakiś czas u niego mieszkała. Funkcjonariusze szybko ustalili, że 26-latka mieszka przy ul. Milionowej. W jej mieszkaniu znaleziono część sprzętu skradzionego w nocy. Kobieta została zatrzymana.
- Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że jej wspólnikiem był 37-letni mężczyzna. Też został zatrzymany. Był nietrzeźwy. W organizmie miał dwa promile - mówi Kącka.
Ostateczne zarzuty będą uzależnione od opinii lekarza dotyczącej odniesionych obrażeń. Para wstępnie usłyszała zarzut rozboju, za co grozi do 12 lat więzienia.
- Na miejscu zabezpieczyliśmy szereg śladów - opowiada podinspektor Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Ze splądrowanego mieszkania zniknęła wieża stereofoniczna, radioodtwarzacz i gotówka - dodaje.
Policjanci ustalili, że do napaści doszło około północy, jednak nikt z sąsiadów nie słyszał krzyków, ani wołania o pomoc. Jako podejrzaną wytypowano córkę byłej partnerki skatowanego mężczyzny, która przez jakiś czas u niego mieszkała. Funkcjonariusze szybko ustalili, że 26-latka mieszka przy ul. Milionowej. W jej mieszkaniu znaleziono część sprzętu skradzionego w nocy. Kobieta została zatrzymana.
- Podczas dalszych czynności wyszło na jaw, że jej wspólnikiem był 37-letni mężczyzna. Też został zatrzymany. Był nietrzeźwy. W organizmie miał dwa promile - mówi Kącka.
Ostateczne zarzuty będą uzależnione od opinii lekarza dotyczącej odniesionych obrażeń. Para wstępnie usłyszała zarzut rozboju, za co grozi do 12 lat więzienia.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów




