Pabianiczanka wypadła z pociągu jadącego na Woodstock
2010-07-29
, aktualizacja: 29.07.2010 10:30
W czwartek w nocy pijana 19-latka z Pabianic wypadła z pociągu jadącego do Kostrzyna nad Odrą, gdzie w piątek rozpocznie się muzyczny festiwal Przystanek Woodstock
ZOBACZ TAKŻE
- TIR uderzył w samochód osobowy. Ucierpiały dzieci (29-07-10, 18:22)
- Strażacy wyłowili z Pilicy ciało zaginionego mężczyzny (29-07-10, 18:00)
- Mafia paliwowa stanie przed łódzkim sądem (02-08-10, 17:58)
- Dotkliwie pobili i okradli niewidomego mężczyznę (29-07-10, 13:56)
- Próbował zabić nożem nowego partnera byłej żony (28-07-10, 15:43)
- Schwytano włamywaczy. Weszli przez okno w łazience (27-07-10, 15:55)
- Pijany 13-latek uciekał rowerem przed strażą miejską (27-07-10, 14:59)
- 5 tys. zł nagrody za pomoc w identyfikacji złodzieja (27-07-10, 13:11)
Do wypadku doszło w okolicy miejscowości Pleszew w województwie wielkopolskim. Dziewczyna wypadła z pociągu i spadła na nasyp kolejowy, kiedy wychodziła z toalety. 19-latka została odwieziona do szpitala. Jest potłuczona i ma złamaną rękę. Miała prawie promil alkoholu we krwi.
Policja próbuje ustalić, dlaczego pociąg jechał, mimo że drzwi wagonu były otwarte. Przystanek Woodstock potrwa do niedzieli.
Policja próbuje ustalić, dlaczego pociąg jechał, mimo że drzwi wagonu były otwarte. Przystanek Woodstock potrwa do niedzieli.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




