Próbował zabić nożem nowego partnera byłej żony
2010-07-28
, aktualizacja: 28.07.2010 15:43
W nocy z wtorku na środę, w Ruścu (powiat bełchatowski) rozegrał się podwójny dramat. 36-letni mężczyzna ciężko ranił nożem obecnego partnera swojej byłej żony. Później się powiesił.
ZOBACZ TAKŻE
- Chciał udusić córkę. Przeszkodziła 10-letnia wnuczka (03-11-10, 14:28)
- Dźgnęła męża nożem. Prokurator chce... niższej kary (15-08-10, 22:00)
- Walka o dziecko: wyzwiska, szarpanina i odkręcony gaz (12-08-10, 18:18)
- Strażacy wyłowili z Pilicy ciało zaginionego mężczyzny (29-07-10, 18:00)
- Mafia paliwowa stanie przed łódzkim sądem (02-08-10, 17:58)
- Dotkliwie pobili i okradli niewidomego mężczyznę (29-07-10, 13:56)
- Pabianiczanka wypadła z pociągu jadącego na Woodstock (29-07-10, 10:30)
- Schwytano włamywaczy. Weszli przez okno w łazience (27-07-10, 15:55)
- Pijany 13-latek uciekał rowerem przed strażą miejską (27-07-10, 14:59)
- 5 tys. zł nagrody za pomoc w identyfikacji złodzieja (27-07-10, 13:11)
- Pijany bezdomny zadźgał nożem... pijanego bezdomnego (26-07-10, 18:20)
- 13-letnia dziewczynka została potrącona przez tramwaj (26-07-10, 16:58)
Kilka minut po godz. 3.00 parę mieszkającą na jednej z posesji obudził hałas. Na podwórko dostał się były mąż kobiety, który za pomocą pustaka demolował stojący przed domem samochód. Domownicy usiłowali go przekonać, żeby przestał. Mężczyzna zostawił samochód w spokoju i wybił szybę od drzwi balkonowych. Zanim dostał się do środka, para zdążyła wyjść z budynku. Zaczęli uciekać w stronę sąsiednich zabudowań. Agresor ruszył za nowym partnerem swojej byłej żony. Dogonił go, zadał mu kilka ciosów nożem i uciekł.
- Ranny, w stanie ciężkim, trafił do szpitala. Policjanci od razu zaczęli poszukiwania - opowiada Sławomir Szymański, rzecznik bełchatowskiej policji. - Użyto psa tropiącego. Szukaliśmy w miejscach znanych nożownikowi, u jego rodziny i bliskich. Bezskutecznie - dodaje.
Około 13.30 mieszkaniec Ruśca znalazł zwłoki poszukiwanego mężczyzny. Sprawca nocnego napadu powiesił się na drzewie. Policja i prokuratura badają okoliczności tej sprawy.
- Ranny, w stanie ciężkim, trafił do szpitala. Policjanci od razu zaczęli poszukiwania - opowiada Sławomir Szymański, rzecznik bełchatowskiej policji. - Użyto psa tropiącego. Szukaliśmy w miejscach znanych nożownikowi, u jego rodziny i bliskich. Bezskutecznie - dodaje.
Około 13.30 mieszkaniec Ruśca znalazł zwłoki poszukiwanego mężczyzny. Sprawca nocnego napadu powiesił się na drzewie. Policja i prokuratura badają okoliczności tej sprawy.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





