Big Maca w Zgierzu zjemy najwcześniej zimą
2010-07-27
, aktualizacja: 27.07.2010 20:13
Obok górującej nad miastem parafii św. Katarzyny to drugi najbardziej charakterystyczny punkt w Zgierzu. Był do niedawna. Bo w ciągu kilkunastu ostatnich dni McDonald został zrównany z ziemią.
ZOBACZ TAKŻE
- 150 miejsc pracy. Kolejny włoski inwestor w Radomsku (03-08-10, 08:00)
- Łódzcy naukowcy opracowali tkaninę. Otulą nią wieżowce (02-08-10, 08:00)
- Rewolucja w urzędach pocztowych - wchodzi bank (30-07-10, 18:18)
Zgierski McDonald znają wszyscy. Był dobrze położony - tuż przy krajowej "jedynce". Mijali go wszyscy jadący nad morze oraz wracający z wybrzeża na południe Polski. To pod nim umawiano zbiórki przed wyjazdami na kolonie, stąd wyruszały grupy hobbystów - na przykład miłośnicy motorów na swych yamahach.
Dziś plac przy Armii Krajowej jest pusty. Kilkanaście dni temu pojawili się na nim robotnicy i sprawnie rozebrali budynek. Zostały resztki fundamentów, na długo zachował się też słup z charakterystyczną literą "M".
Dlaczego McDonald został zburzony? Mieszkańcy Zgierza plotkują, że budynek był w złym stanie technicznym. - Podczas każdego wielkiego deszczu był zalewany. Nim woda opadła, stał w środku olbrzymiej kałuży. Podobno przez to groził zawaleniem - opowiada Halina, mieszkanka ulicy Długiej.
Amerykańska sieć przyznaje, że miała kłopoty z podmywaniem. - Ale to nie był główny powód remontu - mówi Dominik Szulowski, rzecznik.
Stary budynek trzeba było zburzyć, by na jego miejscu postawić nowy, dużo większy.
Czyli słynne "M" nie zniknie z mapy Zgierza? - Nie! Ten McDonald jest jednym z najważniejszych w Polsce - zaznacza Szulowski.
I opowiada o inwestycjach: - Budynek będzie dwupiętrowy. Przestronny i elegancki.
Oprócz baru szybkiej obsługi będzie część kawiarniana z wygodnymi kanapami i kawą podawaną w porcelanie oraz pokój zabaw dla dzieci. A w nim piłki i bezpieczne bujawki. - Takich sali zabaw jest dopiero kilka w Polsce. Testujemy je, Zgierz będzie tu pionierem - mówi rzecznik.
Nowy McDonald ma być czynny w grudniu. - Liczymy, że uda się zrobić uroczyste otwarcie przed Bożym Narodzeniem - mówi Szulowski.
Do tego czasu szansę na przyciągnięcie klientów mają mniejsze knajpki w Zgierzu oraz znajdujące się przy krajowej "jedynce" zajazdy. Większość robi, co może. Przed drzwiami wejściowymi wystawiają zaproszenia na "pyszne frytki", a dzieciom - wzorem amerykańskiej sieci - wręczają małe zabaweczki.
Restauracja Jadło u Jasia (10 km od McDonalda, też przy krajowej "jedynce") wprowadziła nawet chrust drobiowy. - To małe kawałeczki kurczaka w panierce przypominające nugetsy z McDonalda - nie ukrywa Monika Kasztelan, właścicielka baru.
Zauważa, że po zburzeniu konkurencji, klientów jej przybyło. Głównie przychodzą właśnie rodziny z dziećmi. - Maluchy nie są szczęśliwe - przyznaje. - A my staramy się, jak możemy. Zabawiamy, dajemy kredki i malowanki.
Bar serwuje porcje dziecinne, więcej smaży frytek i naleśników. Kasztelan wie jednak, że zatrzymanie nowych klientów po ponownym otwarciu McDonalda będzie trudne. - Sama mam ośmioletniego syna - mówi. - Gdy zobaczył zburzony budynek, zapragnął jechać na posiłek w amerykańskiej sieci do Łodzi. Tak bardzo chciał, więc się zgodziłam, przecież ma wakacje - dodaje właścicielka Jadła u Jasia.
Joanna Blewąska
McDonald's ma w Polsce 242 restauracje i 167 punktów typu McDrive. Niespełna 20 ma wydzieloną kawiarenkę.
Sieć zatrudnia w naszym kraju prawie 15 tys. pracowników.
Dziś plac przy Armii Krajowej jest pusty. Kilkanaście dni temu pojawili się na nim robotnicy i sprawnie rozebrali budynek. Zostały resztki fundamentów, na długo zachował się też słup z charakterystyczną literą "M".
Dlaczego McDonald został zburzony? Mieszkańcy Zgierza plotkują, że budynek był w złym stanie technicznym. - Podczas każdego wielkiego deszczu był zalewany. Nim woda opadła, stał w środku olbrzymiej kałuży. Podobno przez to groził zawaleniem - opowiada Halina, mieszkanka ulicy Długiej.
Amerykańska sieć przyznaje, że miała kłopoty z podmywaniem. - Ale to nie był główny powód remontu - mówi Dominik Szulowski, rzecznik.
Stary budynek trzeba było zburzyć, by na jego miejscu postawić nowy, dużo większy.
Czyli słynne "M" nie zniknie z mapy Zgierza? - Nie! Ten McDonald jest jednym z najważniejszych w Polsce - zaznacza Szulowski.
I opowiada o inwestycjach: - Budynek będzie dwupiętrowy. Przestronny i elegancki.
Oprócz baru szybkiej obsługi będzie część kawiarniana z wygodnymi kanapami i kawą podawaną w porcelanie oraz pokój zabaw dla dzieci. A w nim piłki i bezpieczne bujawki. - Takich sali zabaw jest dopiero kilka w Polsce. Testujemy je, Zgierz będzie tu pionierem - mówi rzecznik.
Nowy McDonald ma być czynny w grudniu. - Liczymy, że uda się zrobić uroczyste otwarcie przed Bożym Narodzeniem - mówi Szulowski.
Do tego czasu szansę na przyciągnięcie klientów mają mniejsze knajpki w Zgierzu oraz znajdujące się przy krajowej "jedynce" zajazdy. Większość robi, co może. Przed drzwiami wejściowymi wystawiają zaproszenia na "pyszne frytki", a dzieciom - wzorem amerykańskiej sieci - wręczają małe zabaweczki.
Restauracja Jadło u Jasia (10 km od McDonalda, też przy krajowej "jedynce") wprowadziła nawet chrust drobiowy. - To małe kawałeczki kurczaka w panierce przypominające nugetsy z McDonalda - nie ukrywa Monika Kasztelan, właścicielka baru.
Zauważa, że po zburzeniu konkurencji, klientów jej przybyło. Głównie przychodzą właśnie rodziny z dziećmi. - Maluchy nie są szczęśliwe - przyznaje. - A my staramy się, jak możemy. Zabawiamy, dajemy kredki i malowanki.
Bar serwuje porcje dziecinne, więcej smaży frytek i naleśników. Kasztelan wie jednak, że zatrzymanie nowych klientów po ponownym otwarciu McDonalda będzie trudne. - Sama mam ośmioletniego syna - mówi. - Gdy zobaczył zburzony budynek, zapragnął jechać na posiłek w amerykańskiej sieci do Łodzi. Tak bardzo chciał, więc się zgodziłam, przecież ma wakacje - dodaje właścicielka Jadła u Jasia.
Joanna Blewąska
McDonald's ma w Polsce 242 restauracje i 167 punktów typu McDrive. Niespełna 20 ma wydzieloną kawiarenkę.
Sieć zatrudnia w naszym kraju prawie 15 tys. pracowników.
- 18 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Artykul sponsorowany
nbs_r
28.07.10, 05:51
albo "zapchajdziura" na sezon ogorkowy w polowie przepisana z informacjiprasowej firmy.Tak czy inaczej warto byloby poinformowac o tym czytelnikow. Takze dla waszegowlasnego dobra - chyba »




więcej zdjęć