Raport "Newsweeka": jak się żyje mieszkańcom Łodzi?

blew
2010-07-27 , aktualizacja: 27.07.2010 19:29
A A A Drukuj
Magazyn "Newsweek" sprawdził, jak żyje się w dużych polskich miastach. Gdzie najłatwiej o dobrą pracę, a gdzie mieszka się wygodnie.
Łódź - widok na miasto
Fot. Tomasz Stańczak / AG Fot. Tomasz Stańczak / AG
Łódź - widok na miasto
Z raportu wynika, że jeśli chodzi o rynek pracy, duże metropolie doganiają stolicę. Nadal największe możliwości oferuje Warszawa, ale zaraz za nią są Poznań i Wrocław. - To właśnie w tych miastach lokowały się ostatnio centra badawczo-rozwojowe światowych korporacji, w których praca daje dostęp do najnowszych technologii i ułatwia międzynarodową karierę - uważają autorzy badania. Nad Odrą takich ośrodków działa aż osiem, w stolicy cztery, w Poznaniu trzy. Wrocław przewyższa też Warszawę odsetkiem ofert pracy dla osób z wyższym wykształceniem (odpowiednio 42 i 40 proc.). Oba miasta bije Poznań, w którym na każde sto ofert aż 46 kierowanych jest do posiadaczy dyplomów wyższych uczelni. Łódź w tej klasyfikacji jest na 10. miejscu. Wyprzedzają nas jeszcze: Gdańsk, Kraków, Szczecin, Katowice, Bydgoszcz i Opole. Za nami: Toruń, Kielce, Lublin, Białystok i Częstochowa.

Raport wyróżniał też miasta przyjazne do życia. Brany pod uwagę był subiektywny klimat oraz obiektywne nasycenie obiektami sportowymi, rozrywkowymi, wydarzeniami kulturalnymi. Tu wygrywają Katowice. W mieście są i koncerty, i wielkie mecze siatkówki, a do tego łatwiej niż w innych metropoliach dostać się do lekarza, tańsze są mieszkania. Łódź i w tej klasyfikacji zajmuje 10. miejsce. Wyprzedzają nas jednak mniejsze (a zarazem "tańsze") miasta, np. Bydgoszcz, Białystok czy Kielce. Za Łodzią jest Warszawa, jeszcze dalej Szczecin czy Gdańsk.

Najlepiej wypadamy w ostatniej ocenie - jakości edukacji. Tu zajmujemy czwarte miejsce, za Warszawą, Poznaniem i Krakowem.

Łódź przedstawiona jest w artykule "Newsweeka" jako sypialnia dla pracujących w Warszawie specjalistów. Cytowany Krzysztof Witkowski, właściciel firmy deweloperskiej Virako, opowiada o pewnym paradoksie. - W Łodzi, gdzie bezrobocie oficjalnie utrzymuje się na jednym z wyższych poziomów w kraju, praktycznie nie sposób pozyskać dziś do pracy dobrych architektów. Prawie całą śmietankę rynku spija Warszawa. A poranne i wieczorne pociągi do stolicy wyglądają jak autobusy miejskie zatłoczone ludźmi jadącymi do i z pracy - mówi.

Podziel się

  • 26 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład