Platforma Obywatelska ma już liderów

Wioletta Gnacikowska
2010-07-11 , aktualizacja: 11.07.2010 22:49
A A A Drukuj
W piątek wieczorem Hanna Zdanowska, przewodnicząca PO w Łodzi, niespodziewanie ogłosiła liderów i wiceliderów list wyborczych do rady miejskiej
ZOBACZ TAKŻE
Stało się to na spotkaniu rady powiatu. Działacze spodziewali się, że rada będzie poświęcona podsumowaniu kampanii Bronisława Komorowskiego i ewentualnym przymiarkom do list na wybory samorządowe (odbędą się prawdopodobnie w drugiej połowie listopada). Tymczasem Zdanowska sama przedstawiła radzie nazwiska liderów i wiceliderów list.

Są to:

Okręg 1: Mateusz Walasek (szef klubu radnych PO), Bartosz Domaszewicz (radny)

Okręg 2: Jan Mędrzak (radny), Tomasz Piotrowski (działacz Koła Aktywności)

Okręg 3: Tomasz Kacprzak (przewodniczący rady miejskiej), Karolina Kępka (radna)

Okręg 4: Agnieszka Nowak (radna), Marcin Barański (szef gabinetu politycznego ministra infrastruktury)

Okręg 5: Paweł Bliźniuk, Rafał Respondek (radny)

Okręg 6: Elżbieta Królikowska-Kińska (radna), Jarosław Wojcieszek (były zastępca Jerzego Kropiwnickiego)

Okręg 7: Adam Wieczorek, Sławomir Barczyński

Okręg 8: wakat (miejsce czeka na zakończenie negocjacji z Partią Demokratyczną), Jarosław Tumiłowicz (radny)

Mimo że działacze PO byli zaskoczeni decyzją, 53 z nich poparło ją w głosowaniu, trzy osoby wstrzymały się od głosu. Przeciwko byli Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości, i radni miejscy Grażyna Przanowska i Sebastian Tylman.

Skąd ten pośpiech? - Nie możemy roztrwonić potencjału po wyborach Bronisława Komorowskiego. Musiałam zrobić to szybko, żeby liderzy wzięli się do pracy. Nie ma wakacji, nie ma odpoczynku, jest praca. Ta kampania będzie bardzo krótka - wyjaśnia Zdanowska.

Jakie było kryterium wyboru na te najlepsze miejsca, praktycznie gwarantujące zdobycie mandatu? - Mamy uchwałę, że podstawowym kryterium ma być zaangażowanie w kampanię wyborczą Bronisława Komorowskiego. Każdy przez ostatnie tygodnie miał szansę się wykazać: mógł przygotowywać wiece, rozklejać plakaty, brać udział w "Błękitnych porankach", jeździć "bronkobusem" - mówi Zdanowska.

Przewodnicząca PO wystąpiła także na radzie powiatu we własnej sprawie. Powiedziała, że to ona jest kandydatką na prezydenta Łodzi i wybór jest już dokonany, a osoby, które chcą kandydować, niech nie mówią tego w mediach, tylko niech spotkają się z nią w ciągu dwóch tygodni. - Była stanowcza, wezwała ewentualnych konkurentów na ubitą ziemię. Chodziło o wojewodę Jolantę Chełmińską i komisarza Tomasza Sadzyńskiego, którzy chcieliby wystartować na prezydenta Łodzi - mówi nam jeden z działaczy obecny na spotkaniu rady powiatu.

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Pani Zdanowska to swietny kandydat... jakub.hubert 12.07.10, 09:50

    ... z punktu widzenia konkurentow :) Ciekawe swoja droga byly kryteria - "bierny, mierny ale wierny" ? Zuch kobieta - przynajmniej mowi to co naprawde mysli. Ciekawe czy jak juz zostanie »