Miasta w Łódzkiem za prezydentem. Teren za rywalem
2010-07-05
, aktualizacja: 05.07.2010 19:03
W drugiej turze wyborów prezydenckich w województwie łódzkim znów wygrał Jarosław Kaczyński (52,80 proc.). Bronisław Komorowski dostał 47,20 proc. głosów, ale był lepszy w Łodzi
ZOBACZ TAKŻE
- Znamy już liderów listy do samorządu z ramienia PO (09-07-10, 23:24)
- Wytykanie błędów poprzednikom szkodzi promocji miasta? (09-07-10, 19:15)
W Łódzkiem do urn poszło 55,94 proc. wyborców. To minimalnie więcej niż w pierwszej turze (dwa tygodnie temu 55,73 proc). We wszystkich powiatach frekwencja przekroczyła 50 proc. Najwięcej osób głosowało w powiecie opoczyńskim (60,29 proc) i w Skierniewicach (59,28 proc). Najmniej w gminie Łanięta, w powiecie kutnowskim (41,73 proc.).
Bronisław Komorowski wygrał w sześciu z 11 największych miast województwa. W Łodzi przekroczył 60-procentowe poparcie (uzyskał 64,93 proc. głosów). W Pabianicach głosowało na niego 58,12 proc. wyborców. Wygrał też w Zgierzu, Skierniewicach, Zduńskiej Woli i Sieradzu.
Jarosław Kaczyński, podobnie jak w pierwszej turze, zwyciężył w Piotrkowie i Bełchatowie. W pierwszym minimalnie, o niecałe 2 proc. W Bełchatowie uzyskał 65,65 proc. poparcia i był to jego najlepszy wynik, jeśli chodzi o miasta województwa łódzkiego. Poza tym wygrał w Radomsku, Kutnie i Sieradzu.
W pierwszej turze w Kutnie Bronisław Komorowski zwyciężył tylko siedmioma głosami. Tym razem różnica też była bardzo niewielka. Na Kaczyńskiego głosowało 10443 osób, czyli tylko o 15 więcej niż na Komorowskiego (dostał 10428 głosów ).
W powiatach Kaczyński wygrał prawie wszystko. Nie pokonał Komorowskiego tylko w zgierskim i pabianickim. W trzech osiągnął poparcie ponadsiedemdziesięcioprocentowe: w opoczyńskim (73,88 proc.), piotrkowskim (73,48 proc.) i skierniewickim (74,24 proc.). Na poziomie gminy najlepiej wypadł w Paradyżu (84,59 proc., powiat opoczyński) i w Głuchowie (84,97 proc., powiat skierniewicki).
Liderzy partii o swoich sukcesach i porażkach
W Łodzi Bronisław Komorowski dostał 63,93 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 36, 07 proc.
Wynik Komorowskiego jest bardzo dobry. Zagłosowało na niego ponad 207 tys. łodzian. Otrzymał silniejsze poparcie niż Donald Tusk pięć lat temu, gdy wraz z Lechem Kaczyńskim ubiegali się o urząd prezydenta. Na Tuska głosowało wtedy 180 tys. łodzian. - Jesteśmy radośni, szczęśliwi, bo wcześniej nie byliśmy pewni, co się stanie w tą noc liczenia głosów. Mamy pełny mandat do wykazania się swoimi możliwościami - mówił wczoraj Andrzej Biernat, szef regionu.
Nie cieszył się z wyniku w regionie, gdzie zdecydowanie wygrał Jarosław Kaczyński. Biernat uważa jednak, że wynik w regionie nie jest porażką: - Jest lepszy niż w poprzednich wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Musimy teraz wygrać wybory samorządowe. Wybory samorządowe mają tę specyfikę, że w mniejszych miejscowościach liczy się bardziej osoba, jej nazwisko.
Jak PiS tłumaczy porażkę w Łodzi? Jarosław Jagiełło, szef partii w mieście, uważa, że wynik Kaczyńskiego jest zbliżony do innych miast: - Jest tak samo kiepski. W Łodzi Jarosław Kaczyński otrzymał poparcie 36 proc., a w Warszawie 36,5 proc. Nasze wyniki w aglomeracjach wymagają wyciągnięcia wniosków i naprawienia błędów.
Wybory prezydenckie prognozą na samorządowe
Na podstawie niedzielnych wyników wyborów można prognozować, jak będą wyglądać wybory samorządowe w Łodzi i województwie, które odbędą się już za pięć miesięcy (dokładna data jeszcze nie jest znana, ale prawdopodobnie będzie to druga połowa listopada). W Łodzi kandydat PO miał bardzo dużą przewagę nad kandydatem PiS. Można przypuszczać - a nawet mieć pewność - że w wyborach samorządowych kandydat na prezydenta Łodzi z PO będzie faworytem. Podobnie może być w radzie miejskiej. Jeśli działacze PO otrzymają ponadpięćdziesięcioprocentowe poparcie, wtedy będą mieli większość mandatów i będą rządzić miastem samodzielnie, nie wchodząc w koalicję z SLD (tak jak jest teraz).
W takich miastach jak Skierniewice, Aleksandrów, Zgierz czy Sieradz także mają szansę wygrać wybory samorządowe - lub starać się o reelekcję - prezydenci z PO. Natomiast w sejmiku wojewódzkim PiS może mieć w przyszłej kadencji bardzo silny klub.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Re: Miasta w Łódzkiem za prezydentem. Teren za ry
wkamil
06.07.10, 16:18
a w Sieradzu wygral zarowno Komorowski jak i Kaczynski - w Sieradzu jak w Erze normalnie...»




