Spór o finanse MPK trafił do prokuratury

amk, pw, jaqb
2010-06-28 , aktualizacja: 28.06.2010 20:04
A A A Drukuj
Czy sprawozdanie finansowe MPK za ubiegły rok zostało sfałszowane? Były prezes miejskiego przewoźnika chce, aby wyjaśniła to prokuratura
Spór wokół finansów MPK rozgorzał po środowej sesji rady miejskiej. Radni debatowali o sytuacji miejskiego przewoźnika. Wskazywano na fatalny wynik finansowy firmy w 2009 roku. MPK miało ponieść stratę 36 mln zł. Radni PO i SLD alarmowali, że teraz sytuacja MPK może być jeszcze gorsza i w kasie spółki może brakować 48 mln zł.

W czwartek były prezes MPK Krzysztof Wąsowicz i były wiceprezydent Włodzimierz Tomaszewski zorganizowali konferencję prasową, na której zaprzeczali informacjom o złym wyniku. - Poprzedni rok spółka zakończyła z bilansem w okolicach zera - twierdził Wąsowicz. - Celowe pogarszanie wyniku to działanie mające na celu księgowe wygenerowanie wysokiej straty, żeby wyłudzić od miasta dofinansowanie.

Dzień później obecne władze MPK odniosły się do zarzutów poprzedniego prezesa. - Są nieprawdziwe. Bilans ten przygotowywali ci sami fachowcy, którzy robili to w poprzednich latach, kiedy prezesem był pan Wąsowicz. Weryfikowali to biegli rewidenci, których wybrał i umowę podpisał jeszcze poprzedni zarząd - wyjaśniał Stanisław Galia, prezes MPK.

Spółka wydała również oświadczenie: "Jeżeli panowie Włodzimierz Tomaszewski i Krzysztof Wąsowicz są w posiadaniu informacji, które miałyby świadczyć o rzekomym fałszowaniu sprawozdań finansowych, to powinni złożyć stosowne zawiadomienie do odpowiednich organów (...). Niezłożenie takich zawiadomień świadczy o gołosłownym charakterze stawianych zarzutów i ich prezentacja na konferencji prasowej świadczy o tym, że zarzuty te stanowią wyłącznie instrument walki politycznej z obecnymi władzami Łodzi i MPK Sp. z o.o.".

Swoje uwagi do ubiegłorocznego sprawozdania finansowego Wąsowicz spisał na kilkunastu stronach. - Dokument ten został przekazany prokuraturze z wnioskiem o podjęcie czynności sprawdzających, czy nie doszło do przestępstwa - poinformował jego obrońca mecenas Bartosz Tiutiunik.

Zawiadomienie trafiło do śródmiejskiej prokuratury w piątek. - Nie ma jeszcze decyzji, czy sprawę będziemy badać w odrębnym postępowaniu, czy też zostanie włączona do tego, które już się toczy - powiedział nam Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej Prokuratury Okręgowej.

Przypomnijmy, że prokuratura prowadzi sprawę niegospodarności przy rozstrzyganiu przetargu na Łódzki Tramwaj Regionalny. Wąsowicz jest jednym z głównych podejrzanych. Prokuratura zarzuca mu korupcję, niegospodarność i utrudnianie przetargu na ŁTR. Były prezes nie przyznaje się do winy.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład