Kreatywni dostali duże pieniądze na listę zakupów
2010-06-25
, aktualizacja: 25.06.2010 20:29
20 tysięcy złotych nagrody dla łódzkiej firmy Listonic. Założona rok temu przez trójkę studentów Politechniki Łódzkiej dziś zatrudnia już dziewięć osób. I staje się coraz bardziej znana w całej Polsce.
ZOBACZ TAKŻE
- Wakacje pod Łodzią? Zamieszkaj w domu ze słomy i gliny (17-06-10, 09:00)
- Czy naprawdę młodzi w Łodzi pracy już nie szukają? (15-06-10, 20:35)
- Mieszkańcy Łódzkiego nie chcą magazynów CO2 pod ziemią (15-06-10, 08:00)
- Kto skorzysta na Łodzi? Rezygnujemy z milionów z UE (13-06-10, 19:14)
Urząd Miasta Łodzi rozstrzygnął konkurs "Innowacyjni i Kreatywni". Laureatów wyłonił w trzech kategoriach.
Za innowacyjny produkt nagrodę główną dostała spółka Hydrog. W Łodzi produkuje maszyny, które zalepiają dziury na drogach - nie wlewają jednak asfaltu jak popadnie, tylko równomiernie "skrapiają" ulicę, przez co nawierzchnia jest bardziej wytrzymała. Drugi laureat - Magnetix - to nowoczesna krojownia komputerowa. Tnie materiały na kamizelki kuloodporne, pokrowce do aut i żagle do jachtów. Robi to z dokładnością co do... jednej tysięcznej milimetra! Ostatni nagrodzony to spółka Autonomia. Założyły ją dwie plastyczki, a na pomysł wpadły podczas spaceru. - Okazało się, że obie miałyśmy ten sam problem. Chciałyśmy sprezentować rodzinie pamiątki z Łodzi, a nigdzie nie można było ich kupić - opowiada Maria Deptuła-Chocholska, założycielka firmy.
Stworzyły kolekcję kubków, breloków, serwet, witraży i chust. - Wymyślałyśmy i projektowałyśmy niemal rok - wspominają kobiety. - Robiłyśmy to z zapałem, bo czułyśmy, że znalazłyśmy niszę.
Jak zatem sprzedają się łódzkie pamiątki? - Przez pierwszy miesiąc sprzedaży w internecie kupionych zostało kilkanaście sztuk, głównie kubki - przyznaje Deptuła-Chocholska. - Póki co nastawiłyśmy się na informowanie o pamiątkach. Mamy nadzieję, że to zaprocentuje większym zainteresowaniem.
Uważa, że łatwiej byłoby promować pamiątki, gdyby miały sklep. - By jednak otworzyć taki punkt, nasze obroty musiałyby osiągnąć 10 tysięcy złotych - oceniają.
Urząd Miasta Łodzi wyróżnił jeszcze jedną spółkę "innowacyjną i kreatywną". To Listonic, czyli twórca listy zakupów. Wczoraj jego założyciele otrzymali czek na 20 tysięcy złotych. Młodzi łodzianie ułatwiają życie tym, którzy robią zakupy, a gubią kartki z listą potrzebnych rzeczy. Radzą, jak radzić sobie w kuchni: wystarczy wejść na stronę z poradami kulinarnymi, np. palcelizac.pl, i wybrać przepis na ciasto czy sałatkę. A potem kliknąć na zamieszczoną pod nim literę "L". Przepis zmienia się w listę zakupów i przenosi ją na nasz telefon komórkowy. Za darmo. - Pieniądze z nagrody przeznaczymy na promocję firmy w kraju - zapowiada Łukasz Leśniak z Listonic.
Za innowacyjny produkt nagrodę główną dostała spółka Hydrog. W Łodzi produkuje maszyny, które zalepiają dziury na drogach - nie wlewają jednak asfaltu jak popadnie, tylko równomiernie "skrapiają" ulicę, przez co nawierzchnia jest bardziej wytrzymała. Drugi laureat - Magnetix - to nowoczesna krojownia komputerowa. Tnie materiały na kamizelki kuloodporne, pokrowce do aut i żagle do jachtów. Robi to z dokładnością co do... jednej tysięcznej milimetra! Ostatni nagrodzony to spółka Autonomia. Założyły ją dwie plastyczki, a na pomysł wpadły podczas spaceru. - Okazało się, że obie miałyśmy ten sam problem. Chciałyśmy sprezentować rodzinie pamiątki z Łodzi, a nigdzie nie można było ich kupić - opowiada Maria Deptuła-Chocholska, założycielka firmy.
Stworzyły kolekcję kubków, breloków, serwet, witraży i chust. - Wymyślałyśmy i projektowałyśmy niemal rok - wspominają kobiety. - Robiłyśmy to z zapałem, bo czułyśmy, że znalazłyśmy niszę.
Jak zatem sprzedają się łódzkie pamiątki? - Przez pierwszy miesiąc sprzedaży w internecie kupionych zostało kilkanaście sztuk, głównie kubki - przyznaje Deptuła-Chocholska. - Póki co nastawiłyśmy się na informowanie o pamiątkach. Mamy nadzieję, że to zaprocentuje większym zainteresowaniem.
Uważa, że łatwiej byłoby promować pamiątki, gdyby miały sklep. - By jednak otworzyć taki punkt, nasze obroty musiałyby osiągnąć 10 tysięcy złotych - oceniają.
Urząd Miasta Łodzi wyróżnił jeszcze jedną spółkę "innowacyjną i kreatywną". To Listonic, czyli twórca listy zakupów. Wczoraj jego założyciele otrzymali czek na 20 tysięcy złotych. Młodzi łodzianie ułatwiają życie tym, którzy robią zakupy, a gubią kartki z listą potrzebnych rzeczy. Radzą, jak radzić sobie w kuchni: wystarczy wejść na stronę z poradami kulinarnymi, np. palcelizac.pl, i wybrać przepis na ciasto czy sałatkę. A potem kliknąć na zamieszczoną pod nim literę "L". Przepis zmienia się w listę zakupów i przenosi ją na nasz telefon komórkowy. Za darmo. - Pieniądze z nagrody przeznaczymy na promocję firmy w kraju - zapowiada Łukasz Leśniak z Listonic.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy




więcej zdjęć