Twój syn chce grać jak Boniek? Przyjdź z nim na orlika

Marcin Markowski
2010-06-11 , aktualizacja: 11.06.2010 15:30
A A A Drukuj
W sobotę rozpoczyna się nabór do II edycji Akademii Orlika. A co z dziećmi, które zaczęły trenować rok temu i piłkarską uczelnię właśnie kończą? W Łodzi jest inaczej niż w innych miastach.
Orlik
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
Orlik
Akademię wymyślili i zorganizowali Ministerstwo Sportu oraz Bank Zachodni WBK. Pomysł jest prosty. Utalentowane maluchy trenują pod okiem byłych słynnych piłkarzy. Wszystko po to, by nie przeoczyć przyszłych Bońków i Smolarków.

W Łodzi ci dawni piłkarze czekają w sobotę na orliku przy ul. Wileńskiej (obok XXVI Liceum Ogólnokształcącego) - tym razem na dzieci urodzone w latach 2002-2004. Kandydaci będą biegać z piłką, strzelać na bramkę i wykonywać ćwiczenia, które pozwolą ocenić, kto nadaje się do futbolowej uczelni. Wybrani będą ćwiczyć na orliku w sierpniu, a najlepsi z najlepszych trenować dwa razy w tygodniu po półtorej godziny, grać w meczach sparingowych, a nawet w turniejach - aż do następnych wakacji.

Rok temu, gdy Akademia Orlika pierwszy raz otworzyła drzwi, w Łodzi chciało do niej wstąpić ok. 150 dzieci. Udało się trzydziestce. Teraz ją kończą. Co dalej? - Kilku rozmawia z Widzewem i ŁKS-em, a reszta chce dalej trenować ze mną - mówi Andrzej Możejko, były piłkarz Widzewa i trener maluchów z pierwszego rocznika. - W Akademii to już niemożliwe, bo w niej zajęcia trwają rok. Uzgodniliśmy więc z rodzicami, że będę ćwiczył z tą grupą w szkółce piłkarskiej należącej do Krzysztofa Kamińskiego, który też grał kiedyś w Widzewie.

Możejko od pierwszego treningu przypadł rodzicom do gustu. Jest wymagający, ale i opiekuńczy. Sam gra z maluchami, dlatego go lubią, podziwiają i słuchają. I ciężko im się rozstać. - W większości miejscowości objętych pierwszą edycją akademii, lokalne kluby właśnie zapraszają dzieci do kontynuowania treningów. Tak jest np. w Pabianicach i Konstantynowie. W Łodzi sytuacja jest wyjątkowa - przyznaje Piotr Kęcik z biura Akademii Orlika.

Czy któryś z jej absolwentów ma szansę zrobić karierę? - Niektórzy mają zadatki. Świetnie biegają, są zwrotni. Ale u dzieci w tym wieku talent może dopiero wybuchnąć. W każdej chwili - mówi Możejko. Dlatego zaprasza kolejne roczniki na sobotni nabór. Na orliku przy ul. Wileńskiej będą też inni sławni niegdyś piłkarze, m.in. Wiesław Wraga i Andrzej Grębosz. Początek zajęć o godz. 10. Treningi w akademii są bezpłatne.

mmarcin.markowski@lodz.agora.pl

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład