Golas w katedrze jednak obraża uczucia wiernych
2010-05-26
, aktualizacja: 26.05.2010 11:33
Katedra została zbeszczeszczona, uczucia religijne obrażone, zasady kultury i obyczajowość publiczna brutalnie naruszone. Łódzka kuria ogłosiła oświadczenie w sprawie nagiego mężczyzny filmowanego w katedrze.
ZOBACZ TAKŻE
- Golas w katedrze - prokuratura szuka "pokrzywdzonego" (18-05-10, 10:00)
- Decyzja prokuratury: golas w katedrze nie obrażał uczuć (02-09-10, 14:04)
- Nagi młody mężczyzna biegał po łódzkiej katedrze (15-05-10, 09:44)
- Wylecą ze szkoły za zdjęcia, na których się obejmują? (30-03-10, 09:22)
Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>Chodzi o film, jaki kilka dni temu kręcono przed łódzką katedrą. Jego głównym bohaterem był mężczyzna, który po porannej mszy, zupełnie nagi, wszedł do świątyni.
Zdarzenie zostało zarejestrowane przez katedralny monitoring. Proboszcz katedry ks. Ireneusz Kulesza o zajściu poinformował policję.
Śródmiejska prokuratura poleciła policji wszczęcie dochodzenia w sprawie obrazy uczuć religijnych. Tyle że - choć zdarzenie widziało co najmniej kilka osób - policja nie ma zeznań żadnej z nich. Dlatego apelowała, aby ludzie, którzy incydent widzieli i poczuli się nim dotknięci, zgłaszali się na policję lub do proboszcza. Na apele nikt nie odpowiedział, dlatego policjanci mają problem. Bo - jak tłumaczą - skoro nie ma człowieka, którego uczucia religijne obraził widok nagiego mężczyzny, nikogo nie można ukarać.
W imieniu kurii oburzenie wyraził jej wikariusz generalny ks. Andrzej Dąbrowski. W opublikowanym właśnie oświadczeniu pisze: "Na podstawie licznych głosów wiernych Kościoła - zarówno duchownych, jaki i świeckich - Kuria Metropolitalna Łódzka potwierdza, że czyn spowodował wśród nich zgorszenie oraz obraził ich uczucia religijne. Charakter kręconych zdjęć jest niegodny jakiegokolwiek miejsca publicznego, a tym bardziej świątyni. Czyn ten godzi w gwarantowaną przez Konkordat nienaruszalność miejsca świętego i nosi znamiona jego zbezczeszczenia. Materiał z monitoringu wskazuje, iż doszło do czynu noszącego znamiona przestępstwa lub co najmniej występku. Wobec powyższego Kuria Metropolitalna Łódzka jednoznacznie stwierdza, że wydarzenie w Bazylice Archikatedralnej Łódzkiej stanowi obrazę uczuć religijnych, jest zbezczeszczeniem świątyni, brutalnym naruszeniem zasad kultury i występkiem przeciwko obyczajowości publicznej. Kuria wyraża jednocześnie oburzenie z powodu naruszenia przepisów Konkordatu, prawa kanonicznego i prawa karnego Rzeczpospolitej".
Tyle że na razie prokuratura oświadczenia nie dostała. - Na razie, po zapoznaniu się z materiałami, prokurator zdecydował jednak o wszczęciu postępowania dotyczącego zniewagi uczuć religijnych - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Tymczasem łódzka policja przesłuchuje członków ekipy, która w tamtą sobotę kręciła etiudę na ul. Piotrkowskiej. Istnieje bowiem podejrzenie, że to właśnie jeden z występujących w etiudzie statystów mógł w stroju Adama wejść do katedry. Zeznawała już producent i operator kamery. Treść zeznań jest tajna, ale, jak udało nam się ustalić, wciąż nie wiadomo, kim był tajemniczy statysta. Członkowie ekipy utrzymują, że to przypadkowa osoba, której danych nie znają.
- 105 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
obrazone mohery...
valla
26.05.10, 08:20
ktorych patykiem strach dotknac... ;)a tu golas na widoku... no no...»
-
Golas w katedrze jednak obraża uczucia wiernych
ereta
26.05.10, 11:11
### Jeśli Kościół głosi że wierni czują się obrażeni w uczuciach religijnych to dlaczego Ci wierni nie zgłoszą się na świadków, lub nie zgłoszą oskarżenia na policję?!»
-
Golas w katedrze jednak obraża uczucia wiernych
mineyko
26.05.10, 15:12
No to przyjdzie katedrę na nowo wyświęcić.Szykuje się spora taca!Obrażeni szykować forsę!»




