Kampania prezydencka. Kandydat PiS w Atlas Arenie?

Wioletta Gnacikowska
2010-04-26 , aktualizacja: 26.04.2010 20:21
A A A Drukuj
Łódzka posłanka PiS Joanna Kluzik-Rostkowska została szefem sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. 23 maja działacze PiS przyjadą do Łodzi do Atlas Areny na wiec wyborczy
II Kongres PiS w Hali Expo: na stanowisko przewodniczącego partii wybrano Jarosława Kaczyńskiego
Fot. Sergiusz Pęczek / AG
II Kongres PiS w Hali Expo: na stanowisko przewodniczącego partii wybrano Jarosława Kaczyńskiego
- Zostałam zaproszona przez Jarosława Kaczyńskiego w sobotę na rozmowę. Pan prezes zaproponował mi szefowanie sztabowi, i przyjęłam to - powiedziała PAP Kluzik-Rostkowska. W łódzkim PiS nie było zaskoczenia. - Od początku miałem nadzieję, że premier Kaczyński zostanie kandydatem na prezydenta. To naturalna decyzja, że szef partii i autentyczny lider kandyduje. To gwarantuje, że będzie kontynuowane to, co było ważne dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego: pamięć, historia, tradycja - mówi Krzysztof Piątkowski, łódzki radny PiS.

Tuż przed katastrofą pod Smoleńskiem pisaliśmy, że prezydent Lecha Kaczyński w Łodzi ogłosi, że będzie ubiegał się o reelekcję. Miało to nastąpić 23 maja w Atlas Arenie. Po wypadku PiS nie odwołał rezerwacji hali, a więc wygląda na to, że tego dnia w Łodzi będzie wiec wyborczy z udziałem Jarosława Kaczyńskiego.

Państwowa Komisja Wyborcza przyjmowała zgłoszenia kandydatów wczoraj do godz. 16.15. Zgłosiło się 22 kandydatów. Dopiero 6 maja okaże się, ilu z nich zdoła zgromadzić 100 tysięcy podpisów, co jest wymogiem, by wziąć udział w wyborach. Teraz komitety wyborcze dwoją się i troją, by podpisy złożyć do 6 maja w Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie.

Władze Prawa i Sprawiedliwości rozdadzą listy swoim członkom i sympatykom. - Będą zbierać wśród przyjaciół, członków rodzin. W miastach będą organizowane publiczne zbiórki. W Łodzi tradycyjnie można nas będzie spotkać w pasażu Schillera i na Piotrkowskiej lub przyjść do naszej siedziby w pasażu Schillera - opowiada Piątkowski. - Każdy działacz weźmie kilka list i przyniesie zapełnione.

Platforma Obywatelska pierwsza rozpoczęła zbiórkę podpisów. Działacze byli na Piotrkowskiej już 20 kwietnia, tuż po ogłoszeniu przez marszałka Bronisława Komorowskiego terminu wyborów. Łódzka PO ma zebrać i dostarczyć do centrali 11,5 tysięcy podpisów z Łodzi i 13 tysięcy z regionu. Ale ambicje są znacznie większe. PO w Łodzi miała bardzo słaby wynik w prawyborach, kiedy partia decydowała, czy jej kandydatem powinien być Radosław Sikorski, czy Bronisław Komorowski. Wtedy łódzkie struktury osiągnęły jeden z gorszych wyników w kraju - tylko 41 proc. członków PO wzięło udział w prawyborach (średnia kraju 47,5 proc.). Spowodowało to podejrzenie o napompowaniu kół PO osobami, które nie są zainteresowane działaniami partii. Teraz PO chce zebrać jak najwięcej, by zdementować pogłoski o "pompowaniu". - Każdy członek PO ma przynieść co najmniej dwie listy pełne, czyli 30 podpisów - mówią w Łodzi.

Platforma zbiera podpisy przed Galerią Łódzką, a od dziś ma być także w pasażach Schillera i Rubinsteina. Można się podpisywać w biurach PO przy ul. Piotrkowskiej 61 i 85 (w godz. 10-18).

Działacze SLD rozpoczęli zbieranie podpisów pod kandydaturą na Prezydenta RP Grzegorza Napieralskiego w sobotę na łódzkich targowiskach. Mają to przećwiczone. Jesienią przed referendum w sprawie odwołania prezydenta Jerzego Kropiwnickiego łódzki Sojusz zbierał podpisy w tych samych miejscach. W sześć tygodni zgromadził prawie 100 tysięcy. Pewnie dlatego łódzki SLD podchodzi do zbiórki z dużym spokojem.

SLD w województwie łódzkim powinien zebrać co najmniej osiem tysięcy podpisów. Szansą jest święto 1 Maja, które przypada w sobotę. Wówczas na ulicach i placach demonstrować będą działacze i sympatycy SLD, a więc o podpisy powinno być łatwo.

Dziś do Łodzi przyjedzie kandydat na prezydenta Andrzej Olechowski. Spotka się z łodzianami w AHE przy ul. Rewolucji 1905 Roku 52. O godz. 13.50 wygłosi wykład "Wpływ korupcji na spowolnienie procesów powstawania społeczeństwa obywatelskiego", po którym zaplanowano dyskusję.

Dla niego podpisy zbierają osoby specjalnie zatrudnione do tego celu. W zeszłym tygodniu Olechowski wywiesił ogłoszenie na osiedlu studenckim "Praca tylko przez dwa tygodnie przy zbieraniu podpisów na listach poparcia dla kandydatów na urząd Prezydenta RP". Podobno można zarobić 2 zł za podpis.

Podziel się

  • 1
  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład