Milionowa łapówka przelana na cypryjskie konto
2010-04-20
, aktualizacja: 20.04.2010 19:18
Przedsiębiorca z Warszawy nakłaniał prezesa łódzkiej agencji do ustawienia przetargu i obiecywał za to ponad 4,5 mln zł łapówki - twierdzi prokuratura. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu rejonowego
ZOBACZ TAKŻE
- Zupełnie pijany przyjechał odebrać dziecko z wycieczki (21-04-10, 11:39)
- Ukradł przypadkowy samochód, bo jego się zepsuł (20-04-10, 13:08)
- 9,55 zł za konto i 2,06 zł za kartę - tyle średnio kosztuje nas bank (29-05-10, 13:48)
- Niecodzienny złodziej. Z banku chciał ukraść... parapet (21-04-10, 13:28)
- Wypadek na ulicy Rokicińskiej. Kierowca w szpitalu (21-04-10, 11:53)
- Nieznajoma zwabiła go do parku, stracił dwa telefony (20-04-10, 14:26)
- Nastolatek zastrzelił z wiatrówki 8-letniego chłopca (19-04-10, 10:15)
- Surowa kara dla lekarki za pomaganie przestępcom (10-04-10, 09:00)
Do złożenia korupcyjnej propozycji miało dojść przy okazji gigantycznego projektu "Łódzkiej Regionalnej Sieci Teleinformatycznej", który od 2008 roku realizują samorząd województwa i Łódzka Agencja Rozwoju Regionalnego.
Wart ponad 150 mln zł projekt będzie współfinansowany przez Unię Europejską. Do 2013 roku ma powstać światłowodowa sieć szkieletowa, do której podłączone będą wszystkie gminy. W ten sposób dostęp do szerokopasmowego internetu zyska 90 proc. mieszkańców i wszystkie firmy z województwa łódzkiego.
Prokuratura ustaliła, że ponad rok temu 44-letni Krzysztof W. z Warszawy usilnie zabiegał o rozmowę z prezesem Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. W końcu spotkał się z nim kilka razy w marcu i kwietniu w Łodzi oraz w Warszawie. Podczas jednego ze spotkań nalegał, aby wskazane przez niego firmy - doradcza i projektowa - brały udział w opracowywaniu warunków przetargu. To miało zagwarantować takie ich ustawienie, aby wygrały przetarg preferowane firmy.
- Powoływał się na swoje kontakty w Telekomunikacji Polskiej SA i groził, że bez jego pomocy inwestycja może napotkać duże trudności - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej.
Obiecał też łapówkę w wysokości 3,5 proc. wartości inwestycji, czyli ponad 4,5 mln zł.
- Ta kwota miała być wygospodarowana po wygranym przetargu i przekazana na cypryjskie konto - wyjaśnia prokurator Kopania. - Prezes ŁARR miał dostać kartę do tego konta.
Według śledczych Krzysztof W. namawiał prezesa łódzkiej agencji na kolejne spotkania. Miały w nich uczestniczyć jeszcze inne osoby, aby ustalić szczegóły planu.
Już w marcu prezes Łódzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego zawiadomił o wszystkim Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Krzysztofa W. oskarżono o proponowanie łapówki w zamian za ustawienie przetargu. Nie przyznał się do winy. - Potwierdził, że rozmawiał przez telefon i spotkał się z prezesem ŁARR - mówi prokurator Kopania. - Ale jego interpretacja rozmowy była inna. Wyjaśnił, że chciał jedynie zdobyć kontrakt handlowy.
Krzysztofowi W. grozi do 12 lat więzienia. Duże fragmenty uzasadnienia aktu oskarżenia są utajnione.
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów



