Zginął biskup Cieślar. Wracał z sobotnich uroczystości
2010-04-19
, aktualizacja: 19.04.2010 14:35
Biskup ewangelicki Mieczysław Cieślar pojechał do Warszawy pożegnać ofiary katastrofy w Smoleńsku. Zginął w drodze do domu
ZOBACZ TAKŻE
- Zmarł na pogrzebie posła - ofiary katastrofy w Smoleńsku (24-04-10, 21:01)
- Pogrzeb ks. Mieczysława Cieślara. Śpiewały mu ptaki... (23-04-10, 20:14)
- Bez aresztu dla sprawcy wypadku, w którym zginął biskup (22-04-10, 13:25)
- Niesiołowski: - Przez jakiś czas nastąpi wyciszenie (19-04-10, 08:00)
- Łódź w czasie pogrzebu pary prezydenckiej w Krakowie (18-04-10, 19:14)
GALERIA ZDJĘĆ
- Łodzianie na telebimach oglądali uroczystości. Zdjęcia (17-04-10, 08:10)
Po sobotnich uroczystościach biskup Cieślar został w Warszawie na jeszcze jeden dzień. Miał zastąpić ks. Adama Pilcha, proboszcza stołecznej parafii Wniebowstąpienia Pańskiego. - W niedzielę poprowadził nabożeństwo, później miał jeszcze sporo zajęć - mówi Jerzy Sojka, rzecznik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. - Chciał pozałatwiać jak najwięcej spraw. Dlatego dość późno wyjechał do Łodzi.
Wypadek miał na prostej drodze w okolicach Rogowa.
Podinspektor Magdalena Zielińska, rzecznik łódzkiej policji: - Na drodze bez żadnych przeszkód w niedzielę około godz. 22 zderzyły się dwa jadące naprzeciw samochody. Kierowany przez 26-latka renault laguna z jadącym w kierunku Łodzi renault megane. Nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.
Biskup Cieślar zginał na miejscu, 26-latek wylądował w szpitalu. Z ustaleń policji wynika, że był pijany. Miał ponad 1,2 promila alkoholu.
- To jakiś fatalny ciąg wydarzeń - komentuje prof. Henryk Panusz, do niedawna prezes łódzkiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ewangielickiego. - 70 lat temu w Katyniu zamordowano wielu wybitnych przedstawicieli polskiego kościoła ewangelickiego. Miał im oddać cześć ks. Adam Pilch, który leciał w prezydenckim samolocie. Biskup Cieślar reprezentował nasz kościół na uroczystościach żałobnych w Warszawie i on też już nie wróci. To bolesna i trudna do powetowania strata. Kościół ewangelicki jest dość mały. W krótkim czasie traci swoich czołowych przedstawicieli. Trudno będzie tę wyrwę załatać.
- Był jednym z najcieplejszych ludzi, jakich znałem - wspomina Sojka. - Zawsze otwarty, w każdym widział człowieka. Pamiętam go jako wykładowcę Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Studentów traktował jako partnerów. Starał się im przekazywać wiedzę, jako coś, co może się przydać w praktyce duszpasterskiej.
Ks. bp Mieczysław Cieślar urodził się w 1950 r. w Wiśle. Od 1996 r. był biskupem Diecezji Warszawskiej i proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Mateusza w Łodzi. Był również zastępca Biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. wcześniej, do 1996 roku był proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Piotra i św. Pawła w Pabianicach. Pracował też w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.
Zostawił żonę, córkę i syna.
Dziś o godzinie 18.00 w kościele św. Mateusza przy ulicy Piotrkowskiej 283 w Łodzi będzie czuwanie modlitewne.
Wypadek miał na prostej drodze w okolicach Rogowa.
Podinspektor Magdalena Zielińska, rzecznik łódzkiej policji: - Na drodze bez żadnych przeszkód w niedzielę około godz. 22 zderzyły się dwa jadące naprzeciw samochody. Kierowany przez 26-latka renault laguna z jadącym w kierunku Łodzi renault megane. Nie wiadomo, co było przyczyną wypadku.
Biskup Cieślar zginał na miejscu, 26-latek wylądował w szpitalu. Z ustaleń policji wynika, że był pijany. Miał ponad 1,2 promila alkoholu.
- To jakiś fatalny ciąg wydarzeń - komentuje prof. Henryk Panusz, do niedawna prezes łódzkiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ewangielickiego. - 70 lat temu w Katyniu zamordowano wielu wybitnych przedstawicieli polskiego kościoła ewangelickiego. Miał im oddać cześć ks. Adam Pilch, który leciał w prezydenckim samolocie. Biskup Cieślar reprezentował nasz kościół na uroczystościach żałobnych w Warszawie i on też już nie wróci. To bolesna i trudna do powetowania strata. Kościół ewangelicki jest dość mały. W krótkim czasie traci swoich czołowych przedstawicieli. Trudno będzie tę wyrwę załatać.
- Był jednym z najcieplejszych ludzi, jakich znałem - wspomina Sojka. - Zawsze otwarty, w każdym widział człowieka. Pamiętam go jako wykładowcę Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. Studentów traktował jako partnerów. Starał się im przekazywać wiedzę, jako coś, co może się przydać w praktyce duszpasterskiej.
Ks. bp Mieczysław Cieślar urodził się w 1950 r. w Wiśle. Od 1996 r. był biskupem Diecezji Warszawskiej i proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Mateusza w Łodzi. Był również zastępca Biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP. wcześniej, do 1996 roku był proboszczem Parafii Ewangelicko-Augsburskiej św. Piotra i św. Pawła w Pabianicach. Pracował też w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.
Zostawił żonę, córkę i syna.
Dziś o godzinie 18.00 w kościele św. Mateusza przy ulicy Piotrkowskiej 283 w Łodzi będzie czuwanie modlitewne.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
55 głosów




więcej zdjęć