Test szóstoklasistów: "Ile razy trafił do kosza Leszek?
2010-04-08
, aktualizacja: 08.04.2010 19:45
Szkoła Podstawowa 81 przy ul. Emilii Plater w Łodzi. Tegoroczny egzamin dla szóstoklasistów zaskoczył sportowa tematyką
Podczas meczu koszykówki Paweł trafił do kosza 5 razy, Leszek miał dwa razy więcej trafień niż Paweł, a Zbyszek o 3 mniej niż Paweł i Leszek razem. Ile razy trafił do kosza Leszek, a ile Zbyszek?

Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
Szkoła Podstawowa 81 przy ul. Emilii Plater w Łodzi. Tegoroczny egzamin dla szóstoklasistów zaskoczył sportowa tematyką

Fot. Radosław Jóźwiak / Agencja Gazeta
Szkoła Podstawowa 81 przy ul. Emilii Plater w Łodzi. Tegoroczny egzamin dla szóstoklasistów zaskoczył sportowa tematyką
ZOBACZ TAKŻE
- Jedenaście łódzkich szkół do likwidacji. Zobacz, które (02-07-10, 08:00)
- Wyniki sprawdzianu szóstoklasistów. Łódź za Piotrkowem (28-05-10, 20:12)
- OKE przeprasza: "Łyżwiarka" uwydatnia lód, nie ptaka (19-04-10, 21:30)
- Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej dla XXXV LO (15-04-10, 19:40)
- Szkoła stewardes w Łodzi? Odlotowy pomysł XLI LO (17-03-10, 13:59)
- Łódzkie szkoły do likwidacji dostały ostatnią szansę (10-03-10, 23:00)
- Nie ma szkoły międzynarodowej? Inwestor wybiera Śląsk (23-02-10, 18:01)
- Wiesława Zewald: "Rodzice nie będą płacić za meble" (11-02-10, 20:27)
- "Radosna szkoła": place zabaw za pieniądze z ministerstwa (09-02-10, 18:32)
To jedno z 25 zadań z wczorajszego ogólnopolskiego sprawdzianu dla szóstoklasistów kończącego naukę w szkole podstawowej. W Łodzi zmagało się z nim prawie 5,5 tysiąca 13-latków. Pozostałe pytania też dotyczyły sportu.
W arkuszu, który dostali uczniowie, były m.in. wspomnienia Kazimierza Górskiego, historia biegu maratońskiego i wiersz Tadeusza Kubiaka "Łyżwiarka". By odpowiedzieć, nie trzeba było znać wyniku meczu Polski z Brazylią na mundialu w 1974 r. ani odróżniać potrójnego salchowa od half flipa. Wystarczyło uważnie przeczytać teksty.
- Test był średnio trudny - ocenił tuż po wyjściu z sali Jasiek ze Szkoły Podstawowej nr 81 na łódzkich Bałutach. - Problem sprawiały tylko pytania, w których trzeba było coś obliczać
"Coś", czyli celne rzuty Leszka do kosza, długość nart skoczka czy powierzchnię boiska. Na koniec należało napisać o kimś, kto odniósł sukces. Jasiek wybrał Adama Małysza, Justyna - Henryka Sienkiewicza, a Ania napisała o mamie.
Małysz i Sienkiewicz - wiadomo. A co osiągnęła mama? - Kiedyś, gdy sama była uczennicą, wygrała szkolny konkurs na najładniejszą piosenkę - wyjaśniła Ania przekonując, że nie ma jednej - obiektywnej - miary sukcesów: - Mama lubi śpiewać. To zwycięstwo było dla niej tak samo cenne, jak dla Małysza medale z olimpiady.
A o jakich sukcesach marzą szóstoklasiści? - Chciałbym zostać archeologiem, odkryć jakieś starożytne miasto albo szczątki dinozaura - wyjawia Jasiek. Justyna, która zazdrości Sienkiewiczowi "W pustyni i w puszczy", swój sukces chce odnieść na parkiecie, grając w siatkówkę. A Ania o sukcesach jeszcze nie myślała. - Nie muszę ich odnosić za wszelką cenę - mówi.
Wczorajszy test sprawdzi, czy szóstoklasiści umieją pisać i czytać (ze zrozumieniem), szukać informacji i wykorzystywać wiedzę w praktyce. Ocenią go niezależni egzaminatorzy według tego samego klucza odpowiedzi. Maksymalnie można dostać 40 pkt. Kto ile dostał będzie wiadomo 18 czerwca.
Wynik sprawdzianu nie powinien mieć znaczenia w rekrutacji do gimnazjów, ale wiele szkół traktuje go jako dodatkowe kryterium wobec kandydatów spoza swojego rejonu. - Dlatego chciałbym zdobyć przynajmniej 35 punktów - życzy sobie Jasiek, który wybiera się do Gimnazjum nr 18, choć mieszka w rejonie "czternastki.
marcin.markowski@lodz.agora.pl
Czwartkowy test z rozwiązaniami wydrukujemy w piątek na ogólnopolskich stronach "Gazety"
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów



więcej zdjęć