Sadzyński i zastępcy wylosowali "procent dla Łodzi"
2010-04-08
, aktualizacja: 08.04.2010 19:44
Prezydent Łodzi i czterej jego zastępcy przekazali 1 procent swoich podatków łódzkim organizacjom. Jak je wybrali? Wylosowali podczas finału kampanii "Procent dla Łodzi"
ZOBACZ TAKŻE
- Oni doradzą komisarzowi Sadzyńskiemu. Społecznie (26-04-10, 20:29)
- Platforma i PiS razem dla jednego procentu dla Łodzi (21-04-10, 20:03)
- Jeden procent dla lokalnych fundacji (28-01-10, 18:56)
- "Procent dla Łodzi": fundacje czekają na 1 proc. podatku (27-01-10, 20:17)
- Panie premierze, nie obcinaj 1 procenta (14-09-09, 16:34)
Fundacje i stowarzyszenia zrzeszone w koalicji "Procent dla Łodzi" po raz drugi zorganizowały kampanię, podczas której namawiały łodzian, aby wypełniając zeznania podatkowe, pamiętali o wspieraniu miejscowych fundacji. - To właśnie małe, lokalne organizacje wiedzą najlepiej, jak spożytkować pieniądze i docierają z pomocą do najbardziej potrzebujących - tłumaczą organizatorzy akcji.
Na wczorajsze podsumowanie kampanii w szkole Fundacji "Jaś i Małgosia" zaprosili prezydenta Łodzi Tomasza Sadzyńskiego i czterech jego zastępców. Mogli się oni zapoznać z ofertą niemal 20 łódzkich organizacji pożytku publicznego, a potem losowali te, których KRS publicznie wpisali w swoich deklaracjach podatkowych.
- To bardzo dobrze, że łódzkie organizacje jednoczą się w czasie, gdy powinny konkurować o 1 procent podatku - mówił Tomasz Sadzyński. - Dzięki tej akcji każdy może się dowiedzieć, czym się zajmują i wybrać tę organizację, której chce pomóc. Zachęcam wszystkich łodzian, aby przekazywali 1 procent podatku na lokalne stowarzyszenia i fundacje, bo będziemy mieli z tego pożytek.
Wśród wylosowanych przez Sadzyńskiego i jego zastępców znalazła się Chorągiew Łódzka ZHP. - Jesteśmy organizacją z tradycjami, która od stu lat zajmuje się wychowywaniem młodzieży - mówił Tomasz Jachimek, rzecznik łódzkiej chorągwi ZHP. W ubiegłym roku łódzcy harcerze dostali ponad 360 tys. zł z odpisu podatkowego. - Dzięki temu możemy sfinansować letni wypoczynek dla młodzieży z uboższych rodzin. Te pieniądze pozwolą nam też kupić materiały na zbiórki, sfinansować wyjście do kina, czy jazdę na quadach. Aby odciągnąć młodych ludzi od komputerów czy telewizji, musimy im zaproponować coś naprawdę atrakcyjnego.
Akcję "Procent dla Łodzi" zainicjowały ponad rok temu cztery łódzkie fundacje. Powstała wtedy specjalna strona internetowa www.procentdlalodzi.pl. Każda łódzka fundacja czy stowarzyszenie, mające status organizacji pożytku publicznego, mogły się na niej wpisać, umieścić krótką informację o sobie i przekonywać, że to dla nich należy odpisać podatek. Teraz jest ich już 43.
Na efekty kampanii nie trzeba było długo czekać. Z podsumowania, które pod koniec ubiegłego roku przygotowało Ministerstwo Finansów, wynika, że działające w Łodzi organizacje znalazły się w czołówce najszczodrzej obdarowanych. Trzy łódzkie fundacje uplasowaly się w pierwszej trzydziestce i dostały łącznie ponad 6,7 mln zł.
W ubiegłym roku mieszkańcy Łodzi i okolic przekazali ponad 21 mln zł ze swojego podatku na rzecz fundacji i stowarzyszeń.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów




