Okradł kościół, a później chciał się wyspowiadać?

mas
2010-03-21 , aktualizacja: 21.03.2010 12:50
A A A Drukuj
Skierniewiccy policjanci zatrzymali 30-latka, który okradał puszki z datkami w jednym z kościołów. Tuż po kradzieży złodziej ukrył się w konfesjonale

Gdy wczesnym popołudniem dyżurny skierniewickiej komendy policji otrzymał informację, że w kościele na osiedlu "Widok" mężczyzna wyciąga z puszki ofiarnej pieniądze, natychmiast wysłał tam patrol policji. - Od razu zaczęliśmy przeszukiwać kościół. Podejrzanego znaleźliśmy ukrytego w konfesjonale - informuje Artur Bisingier ze skierniewickiej komendy.

Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec Łowicza. Policjanci ustalili, że złodziejaszek po zakończonej mszy został w kościele i gdy wierni opuścili świątynię, z puszki przeznaczonej na dekorację Grobu Pańskiego zaczął wyciągać pieniądze. - Miał przy sobie ponad 500 złotych, gdy go zatrzymaliśmy - dodaje Bisinger.

Za kradzież grozi mu kara 5 lat pozbawienia wolności.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład