Kubuś Puchatek tak nęcił, że aż padł ofiarą złodzieja

rd
2010-03-19 , aktualizacja: 19.03.2010 17:43
A A A Drukuj
Złodziej ukradł pluszowego Kubusia Puchatka w Pabianicach.
Tak wielkiego Kubusia Puchatka nie dałoby się ukraść
Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta
Tak wielkiego Kubusia Puchatka nie dałoby się ukraść
Pabianiccy policjanci szukają złodzieja, który ukradł wiszącego nad wejściem do sklepu pluszowego misia. Właściciel sklepu zabawkowego oszacował straty na 200 zł.

Właściciel sklepu zabawkowego przy ul. Zielonej jak co dzień nad wejściem do sklepu wywiesił na sznurku 150 cm pluszowego Kubusia Puchatka, którego sympatyczny wygląd miał przyciągać klientów. Jednak w środę, w środku dnia maskotka tak bardzo wpadła w oko złodziejowi, że nie mógł przejść koło niej obojętnie.

Podszedł do Kubusia, jednym ruchem zerwał go ze sznurka i szybkim krokiem oddalił się z miejsca zdarzenia. Kiedy sprzedawca zorientował się, że po Puchatku i złodzieju nie ma śladu, postanowił zgłosić kradzież policji, wyceniając wartość pluszaka na 200 zł. Policjanci zajmujący się sprawami wykroczeń wyjaśniają okoliczności tej niecodziennej kradzieży.

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład