PZU zwalnia w całej Polsce, ale w Łodzi zainwestuje

Joanna Blewąska, Jakub Wojtczak
2010-03-17 , aktualizacja: 17.03.2010 20:42
A A A Drukuj
Powszechny Zakład Ubezpieczeń tnie koszty i zapowiada zwolnienia. Łódź jednak na tym zyska. W mieście powstało Centrum Operacji, które przejęło zadania kilkunastu innych oddziałów, m.in. ze Szczecina.
Pani Monika pracuje w łódzkim centrum likwidacji szkód PZU
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Pani Monika pracuje w łódzkim centrum likwidacji szkód PZU
Wkrótce ponad setka oddziałów PZU z różnych miast w Polsce zostanie zastąpiona ośmioma. Jeden z największych powstanie w Łodzi. Zajmie się ogólnopolską księgowością. Do końca roku będzie w nim pracować ponad 300 osób. Już zatrudnionych jest 185. - Szukamy absolwentów łódzkich uczelni - mówi Olga Zarachowicz, pełnomocniczka zarządu PZU do spraw restrukturyzacji.

Pierwszeństwo mają mieć pracownicy PZU z likwidowanych oddziałów. Na przenosiny do Łodzi zdecydowała się już Monika Szmajda. Wcześniej pracowała w wieluńskim inspektoracie PZU. - Nie żałuję - podkreśla. - Mąż przeniósł się ze mną, kupiliśmy mieszkanie. Podoba nam się.

- Prawo zobowiązuje nas do wypłacenia trzykrotności pensji, a my damy odchodzącym nawet 14 miesięcznych wypłat - mówi Dariusz Krzewina, prezes zarządu PZU Życie SA. - Wszystko zależy od stażu pracy.

Ubezpieczyciel chce wydać na restrukturyzację, w tym na odprawy ponad 100 mln zł. Zmniejszenie kosztów ma pomóc firmie w wejściu na giełdę i poprawić jakość usług. - PZU będzie bardziej przyjazny dla klienta - mówią władze spółki. Co konkretnie się zmieni? - Wiele rzeczy będzie można załatwić przez telefon czy internet - informuje prezes Krzewina. - W Warszawie działa system, dzięki któremu wysokość odszkodowania może zostać ustalona w rozmowie telefonicznej. To bardzo przyspiesza wypłacanie pieniędzy, zdarza się, że są one na koncie jeszcze w dniu zgłoszenia szkody. Tak samo ma być w Łodzi.

Centrum Operacji ulokowało się w biurowcu Synergia przy ul. Wólczańskiej. Zajmuje w nim dwa piętra. Synergia to zrewitalizowana fabryka. - Gdy zaczęliśmy pisać biznesplan, staraliśmy się wytypować docelową grupę naszych najemców - opowiadała "Gazecie" Katarzyna Wara-Wąsowska, dyrektorka ds. promocji Synergii. - Zakładaliśmy, że będą to głównie firmy komercyjne i banki. I tu spotkało nas zaskoczenie: grupą najbardziej zainteresowaną naszą nieruchomością są centra zaplecza biznesu oraz ubezpieczeniowe.

Specjalistów od wizerunku to nie dziwi. - Firmy ubezpieczeniowe lubią lokować się w miejscach związanych z tradycją - mówi Joanna Wycich, prowadząca agencję marketingu. - Nawet w reklamach powołują się na "wieloletnie tradycje".

Jej zdaniem Łódź i tradycje miasta zobowiązują nas do ubiegania się o kolejne inwestycje ubezpieczycieli. - Proponowanie im lokalizacji w zabytkowym, a tańszym niż w Warszawie budynku może być bardzo zachęcające - dodaje Wycich.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład