Wypadek karetki na sygnale. Lekarz ma złamany kręgosłup

Adam Czerwiński
2010-03-16 , aktualizacja: 16.03.2010 20:23
A A A Drukuj
Lekarz ma złamany kręgosłup, kierowca i ratownicy są poturbowani. Na skrzyżowaniu Wareckiej i Aleksandrowskiej karetka zderzyła się z samochodem osobowym
Karetka
Fot. Piotr Molecki / AG
Karetka
Wtorek, godz. 12.20. Dyspozytor pogotowia przyjmuje pilne wezwanie. Decyduje, że do chorego - zamiast zwykłej karetki z ratownikami - wyśle reanimacyjną z czteroosobową ekipą. Chwilę później ambulans z włączonym sygnałem z piskiem opon rusza spod bazy pogotowia przy ul. Wareckiej. Kilkadziesiąt metrów dalej - przy skrzyżowaniu Wareckiej z Aleksandrowską karetka jest już nieźle rozpędzona. I choć pali się czerwone światło, jedzie dalej - w kierunku Alei Włókniarzy. Kilkanaście metrów dalej kończy kurs. Karetka zderzyła się z jadącym ul. Aleksandrowską suzuki liana.

Wypadek wygląda bardzo dramatycznie. Samochody całe pozgniatane, są ranni. Z bazy przy Wareckiej wyjeżdża kolejna karetka.

- Nasze auto jest zupełnie rozbite. Nadaje się tylko do kasacji - mówi dr Paweł Goździk z pogotowia. - Osobówka miała zgnieciony cały przód. Nie mogłem się domyślić, jakiej marki był ten samochód.

Z suzuki wysiada kobieta, która kierowała autem. O własnych siłach. Ma tylko otarcia naskórka. Za to w karetce wszyscy są poturbowani.

- Kierowca ma złamaną rękę, ratowniczka wstrząs mózgu i uraz nogi, ratownik uraz barku - wylicza dr Goździk. - Najgorzej jest z 72-letnim lekarzem. Ma złamanie kręgosłupa lędźwiowego.

Policja na razie nie wskazuje winnego. - Karetka wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle - mówi rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska. - Ale jechała na sygnale. Będziemy prowadzić postępowanie, żeby wyjaśnić, kto zawinił.

Podziel się

  • 35 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Karetka na sygnale zderzyła się z samochodem. S... zalobanarodowa 16.03.10, 13:18

    Znów jakiś bałwan nie wie że należy przepuszczać karetkę na sygnale??»

  • a jaki piękny był koreczek :) grego-riuss 16.03.10, 18:11

    Karetki nie widziałem, myślałem że to jakiś bałwan przejeżdżał na wczesnymczerwonym (nazywanym delikatnie późnym żółtym). Okazuje się ze mój domysł(powstały na podstawie obserwacji tego jak »

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład