Wypadek karetki na sygnale. Lekarz ma złamany kręgosłup
2010-03-16
, aktualizacja: 16.03.2010 20:23
Lekarz ma złamany kręgosłup, kierowca i ratownicy są poturbowani. Na skrzyżowaniu Wareckiej i Aleksandrowskiej karetka zderzyła się z samochodem osobowym
ZOBACZ TAKŻE
- Szpital bez prądu. Lekarze obawiają się tragedii (14-05-10, 07:00)
- Kupił do szpitala rentgen, ale nie zamierza go użyć (07-04-10, 09:42)
- Super karetki bezużyteczne. Przemalują je dla straży? (31-03-10, 21:01)
- Wypadek w centrum Łodzi. Jedna osoba w szpitalu (25-03-10, 13:44)
- NFZ: rurka w gardle lepsza niż karmienie łyżeczką (24-03-10, 10:57)
- Rowerzysta zginął w wypadku. Nie miał odblasków (23-03-10, 14:57)
- Po sąsiedzkim sporze o parking chciał wysadzić blok (22-03-10, 15:51)
- Drogi w Łódzkiem: tragiczny pierwszy dzień wiosny (22-03-10, 11:52)
- Nocny pościg za matką z malutkim dzieckiem (21-03-10, 12:56)
- Nowatorska operacja. Naprawiają zniszczone kości (19-03-10, 19:32)
- Ściągali od niego filmy w sieci. Producenci audio video szacują straty na siedem milionów (19-03-10, 13:33)
- Zamiast czterech lat posiedzi osiem. Miał konopie (18-03-10, 14:10)
- Pędził porsche 241 km/h. Nie ma prawa jazdy (12-03-10, 11:45)
- Tir wjechał w dom. Budynek nadaje się do rozbiórki (11-03-10, 10:05)
- Wlókł człowieka pod samochodem. Proces do powtórki (09-03-10, 20:01)
- Nowe super karetki, które nie mogą jeździć do pacjentów (09-03-10, 13:02)
- Supernowoczesna karetka, a robi za taksówkę (10-09-09, 17:55)
- Zderzenie karetki z autobusem. Pięć osób rannych (12-07-09, 16:00)
Wtorek, godz. 12.20. Dyspozytor pogotowia przyjmuje pilne wezwanie. Decyduje, że do chorego - zamiast zwykłej karetki z ratownikami - wyśle reanimacyjną z czteroosobową ekipą. Chwilę później ambulans z włączonym sygnałem z piskiem opon rusza spod bazy pogotowia przy ul. Wareckiej. Kilkadziesiąt metrów dalej - przy skrzyżowaniu Wareckiej z Aleksandrowską karetka jest już nieźle rozpędzona. I choć pali się czerwone światło, jedzie dalej - w kierunku Alei Włókniarzy. Kilkanaście metrów dalej kończy kurs. Karetka zderzyła się z jadącym ul. Aleksandrowską suzuki liana.
Wypadek wygląda bardzo dramatycznie. Samochody całe pozgniatane, są ranni. Z bazy przy Wareckiej wyjeżdża kolejna karetka.
- Nasze auto jest zupełnie rozbite. Nadaje się tylko do kasacji - mówi dr Paweł Goździk z pogotowia. - Osobówka miała zgnieciony cały przód. Nie mogłem się domyślić, jakiej marki był ten samochód.
Z suzuki wysiada kobieta, która kierowała autem. O własnych siłach. Ma tylko otarcia naskórka. Za to w karetce wszyscy są poturbowani.
- Kierowca ma złamaną rękę, ratowniczka wstrząs mózgu i uraz nogi, ratownik uraz barku - wylicza dr Goździk. - Najgorzej jest z 72-letnim lekarzem. Ma złamanie kręgosłupa lędźwiowego.
Policja na razie nie wskazuje winnego. - Karetka wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle - mówi rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska. - Ale jechała na sygnale. Będziemy prowadzić postępowanie, żeby wyjaśnić, kto zawinił.
Wypadek wygląda bardzo dramatycznie. Samochody całe pozgniatane, są ranni. Z bazy przy Wareckiej wyjeżdża kolejna karetka.
- Nasze auto jest zupełnie rozbite. Nadaje się tylko do kasacji - mówi dr Paweł Goździk z pogotowia. - Osobówka miała zgnieciony cały przód. Nie mogłem się domyślić, jakiej marki był ten samochód.
Z suzuki wysiada kobieta, która kierowała autem. O własnych siłach. Ma tylko otarcia naskórka. Za to w karetce wszyscy są poturbowani.
- Kierowca ma złamaną rękę, ratowniczka wstrząs mózgu i uraz nogi, ratownik uraz barku - wylicza dr Goździk. - Najgorzej jest z 72-letnim lekarzem. Ma złamanie kręgosłupa lędźwiowego.
Policja na razie nie wskazuje winnego. - Karetka wjechała na skrzyżowanie na czerwonym świetle - mówi rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Magdalena Zielińska. - Ale jechała na sygnale. Będziemy prowadzić postępowanie, żeby wyjaśnić, kto zawinił.
- 35 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Karetka na sygnale zderzyła się z samochodem. S...
zalobanarodowa
16.03.10, 13:18
Znów jakiś bałwan nie wie że należy przepuszczać karetkę na sygnale??»
-
a jaki piękny był koreczek :)
grego-riuss
16.03.10, 18:11
Karetki nie widziałem, myślałem że to jakiś bałwan przejeżdżał na wczesnymczerwonym (nazywanym delikatnie późnym żółtym). Okazuje się ze mój domysł(powstały na podstawie obserwacji tego jak »




