Surowa kara za zastrzelenie psa. Dostał rok odsiadki

rd, pap
2010-03-15 , aktualizacja: 15.03.2010 17:34
A A A Drukuj
Na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata skazał łódzki sąd rejonowy 71-letniego Józefa P. oskarżonego o zastrzelenie psa

Fot. Policja
Do zdarzenia doszło w sierpniu 2009 roku w Łodzi. Kobieta z córką i psem na spacerze przechodziły obok jednej z posesji, gdy nagle wybiegł z niej starszy mężczyzna. Według aktu oskarżenia mężczyzna miał krzyczeć, że żaden kundel nie będzie mu po podwórku biegał, a następnie strzelił z wiatrówki do psa. Zwierzęcia nie udało się uratować. Okazało się, że mężczyzna był pijany. Usłyszał zarzuty zabicia zwierzęcia oraz stosowania gróźb wobec właścicielki psa. Przed sądem mężczyzna przyznał się do wszystkiego. Chciał dobrowolnie poddać się karze, ale nie zgodziła się na to właścicielka psa. Wyrok zapadł po jednej rozprawie. Sąd uznał Józefa P. za winnego zarzucanych czynów i skazał go na rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Sąd zdecydował także, że emeryt ma zapłacić 1,5 tys. złotych nawiązki na łódzkie schronisko dla zwierząt.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • I gdzie przepraszam ta surowość? lds23 15.03.10, 18:22

    Bo najsurowsza z całego wyroku jest grzywna chyba. Skoro facet ma 71 lat towpis o karze w niczym mu nie zaszkodzi. Pracy szukać ani żenić się raczej niebędzie, więc w niczym mu to życia nie »

  • Surowa kara za zastrzelenie psa. Dostał rok ods... grazus0791 16.03.10, 17:26

    Nic nie rozumiem. Przed chwilą powiedzieli w TVP Info, że on nie pójdziesiedzieć.Było do przewidzenia, w końcu jesteśmy w Polsce, tylko że z artykułuwynika co innego.»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład