Napadli na "Żabkę". Zniknął Jack Daniels i Ballantine's

mas
2010-03-15 , aktualizacja: 15.03.2010 16:53
A A A Drukuj
Policjanci z Górnej poszukują dwóch mężczyzn, którzy napadli na sklep "Żabka" przy pl. Reymonta. Chcieli pieniędzy, ale zadowolili się whisky i burbonem

Do napadu doszło późnym wieczorem 12 lutego, ale dopiero teraz policjantom udało się sporządzić portret pamięciowy jednego z bandytów. Tego dnia, około godziny 22.25 do "Żabki" przy placu Reymonta wbiegło dwóch mężczyzn. Jeden z nich w lewej ręce trzymał przedmiot przypominający pistolet. Wymierzył broń w kierunku pracowników obsługi żądając wydania pieniędzy. W końcu zadowolili się dwiema butelkami Jacka Danielsa i Ballantine'sa. I uciekli.

Napastnik z portretu pamięciowego ma około 20 lat, 165 cm wzrostu, krępej budowy ciała, twarz okrągła, krótkie włosy obcięte "na jeża". Ubrany był w kurtkę - najprawdopodobniej koloru niebieskiego.

jego kompan też mógł mieć około 20 lat, miał 185 cm wzrostu, był szczupły. Miał na sobie czarną kurtkę z kapturem zapinaną na suwak, ciemne spodnie i kaptur na głowie.

Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu napastników, proszone są o kontakt z VIII Komisariatem Policji w Łodzi przy ul.Wólczańskiej 250 pod nr tel.42 665 24 00.

Podziel się

  • 7 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład