Łódzki Klub Sportowy przeprasza Marcina Robaka
2010-03-09
, aktualizacja: 09.03.2010 20:07
Po skandalu, do którego doszło po derbach Łodzi, a który ujawnia "Gazeta Wyborcza" i portal Sport.pl Łódzki Klub Sportowy wydał oficjalne oświadczenie. Klub przeprasza w nim Marcina Robaka za incydent, do którego doszło po meczu. Napastnik Widzewa został zwymyślany przez pijane fanki ŁKS.
ZOBACZ TAKŻE
- Koniec radości w Widzewie (09-03-10, 19:25)
- Kolejne zarzuty dla kibiców zatrzymanych przed derbami Łodzi (09-03-10, 19:13)
- Po Śląskim Klasyku: Ludzie na dachu? To nie moja brocha! (09-03-10, 18:18)
- Marcin Robak do trenera ŁKS-u: - Więcej pokory! (08-03-10, 22:00)
- Budka: Tak jak i wy mieliśmy walczyć o ekstraklasę (08-03-10, 19:14)
- Dla ŁKS-u derby są już nieważne (08-03-10, 18:36)
SERWISY
We wtorek opisaliśmy zdarzenie, do jakiego doszło po niedzielnych derbach Łodzi na stadionie przy al. Unii. W hali, przez którą piłkarze muszą przejść, aby dotrzeć do szatni, piłkarzy Widzewa - przede wszystkim Marcina Robaka - zaatakowało kilka pijanych kobiet. Popychały go, szarpały, łapały za szyję, obrażały i groziły mu. "Robak ty k...!", "Ty śmieciu, już nie żyjesz", "Zabiję cię, słyszysz?" - usłyszał m.in. napastnik drużyny z al. Piłsudskiego. Nikt go nie bronił, bo w hali nie było ochrony.
- Wiedziałem, że na stadionie spotkamy się z olbrzymią nienawiścią ze strony kibiców ŁKS-u, ale wydaje mi się, że tym razem granice zostały przekroczone - mówił Robak. - Teraz z tego zajścia się śmieję, ale wiadomo, że mogło się to skończyć różnie. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. To karygodne.
Dariusz Gałązka, prezes ŁKS-u, obiecał, że wyjaśni tę sprawę i jeśli to prawda, to przeprasza.
We wtorek klub wydał oświadczenie:
"W nawiązaniu do artykułu opublikowanego w Gazecie Wyborczej 9 marca 2010 roku Zarząd ŁKS PSS S.A. przeprasza zawodnika Widzewa Łódź, Pana Marcina Robaka za incydent podczas którego został obrażony w mix-zone bezpośrednio po meczu derbowym w dniu 7 marca 2010 roku. ŁKS PSS S.A. dołoży wszelkich starań, aby taka sytuacja nie powtórzyła po spotkaniach rozgrywanych przez naszą drużynę".
Zarząd ŁKS PSS S.A.
- Wiedziałem, że na stadionie spotkamy się z olbrzymią nienawiścią ze strony kibiców ŁKS-u, ale wydaje mi się, że tym razem granice zostały przekroczone - mówił Robak. - Teraz z tego zajścia się śmieję, ale wiadomo, że mogło się to skończyć różnie. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. To karygodne.
Dariusz Gałązka, prezes ŁKS-u, obiecał, że wyjaśni tę sprawę i jeśli to prawda, to przeprasza.
We wtorek klub wydał oświadczenie:
"W nawiązaniu do artykułu opublikowanego w Gazecie Wyborczej 9 marca 2010 roku Zarząd ŁKS PSS S.A. przeprasza zawodnika Widzewa Łódź, Pana Marcina Robaka za incydent podczas którego został obrażony w mix-zone bezpośrednio po meczu derbowym w dniu 7 marca 2010 roku. ŁKS PSS S.A. dołoży wszelkich starań, aby taka sytuacja nie powtórzyła po spotkaniach rozgrywanych przez naszą drużynę".
Zarząd ŁKS PSS S.A.
"Ty k..." usłyszał Marcin Robak »
- 56 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
23 głosy
-
Łódzki Klub Sportowy przeprasza Marcina Robaka
antygrzybiarz
09.03.10, 18:12
Zamknąć to objazdowe nieme kino!!!!»
-
Dołożą wszelkich starań aby się nie powtórzyło
wassercug_fajwel
09.03.10, 18:29
Pewnie - sytuacja ta się nie powtórzy - najprawdopodobniej Widzew awansuje doekstraklasy (again) a łks zostanie zlikwidowany - ewentualnie zacznie kolejnysezon w IV lidze a nieużywany »




