Są zarzuty dla pięciu pseudokibiców. Grozi im do 10 lat

aura
2010-03-09 , aktualizacja: 09.03.2010 17:17
A A A Drukuj
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Za napaść na funkcjonariuszy, udział w zbiegowisku i uszkodzenie radiowozów będą odpowiadać chuligani zatrzymani podczas derbów. Policja powołała specjalną grupę, która zajmie się dotarciem do pozostałych zadymiarzy

Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta Kibice z logo ŁKS
Fot. Marcin Wojciechowski / Agencja Gazeta
Kibice z logo ŁKS
Oto chuligani zatrzymani w czasie niedzielnych bijatyk:

* 20-letni Marcin O. złapany przy ul. Bandurskiego. Rzucał w policjantów kamieniami. Miał ponad 0,7 promila alkoholu we krwi. Za czynną napaść na policjantów grozi mu do kara dziesięciu lat więzienia.

* 37-letni Marek G. zatrzymany w okolicach stacji benzynowej Lotos przy al. Mickiewicza. Miał ponad promil alkoholu we krwi, rzucał się na policjantów. Odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza i udział w zbiegowisku. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia.

* 33-letni Marcin P. wpadł przy ul. Bandurskiego. Za napaść na funkcjonariuszy i udział w zbiegowisku może posiedzieć w więzieniu dziesięć lat. W organizmie miał około 0,4 promila alkoholu. Został objęty dozorem policyjnym.

* 21-letni Adrian Z. i 22-letni Dominik S. byli w chwili zatrzymania trzeźwi. Wpadli przy ul. Bandurskiego. Pierwszy odpowie za udział w zbiegowisku (grożą mu trzy lata więzienia) drugi - za udział w zbiegowisku i uszkodzenie radiowozu (do pięciu lat więzienia).

Cała piątka usłyszała już zarzuty. - Niektórzy mieli wcześniej konflikty z prawem, ale wszyscy odpowiedzą z wolnej stopy, nie było wniosków o areszt - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury. - Postępowanie będzie się toczyło w normalnym trybie, choć policja wnioskowała o przyspieszoną 24-godzinną procedurę w przypadku dwóch ostatnich zatrzymanych. Jednak ze względu na braki w dokumentacji nie było to możliwe.

Wczoraj w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Łodzi została powołana specjalna grupa, która ma poszukiwać innych stadionowych zadymiarzy, których zarejestrowały policyjne i stadionowe kamery oraz np. monitoring na stacji benzynowej. Są także nagrania z telefonu komórkowego. - Policjanci dotrą do chuliganów i przedstawią im zarzuty. Śledztwo może trochę potrwać, ale jestem przekonana, że nie skończy się na pięciu dotychczasowych zatrzymanych - mówi podinspektor Magdalena Zielińska z biura prasowego komendy wojewódzkiej. - Dodatkowym zadaniem grupy będzie ocena działań policjantów w ramach operacji "Derby". Wstępnie oceniono je dobrze. Grupa ma analizować także działania organizatora imprezy.

Przypomnijmy, w czasie niedzielnych derbów doszło do bójek między pseudokibicami łódzkich drużyn. Ucierpiało 11 funkcjonariuszy, a dziewięć radiowozów zostało uszkodzonych, byli też ranni wśród chuliganów.

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów