Borowiecki - nowy hotel w Łodzi. Olbrychski na otwarciu

jaqb
2010-03-08 , aktualizacja: 08.03.2010 20:34
A A A Drukuj
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Na otwarcie przyjechał Daniel Olbrychski, który zachwycał się wnętrzami. - Są luksusowe, ale bez przesady - mówił.

Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Tam, gdzie stoi - czyli przy ul. Kasprzaka 7/9 - kiedyś był skup złomu. Właściciele, firma Art-Dom znana ze sprzedaży artykułów AGD i mebli - posprzątała teren i postanowiła spróbować sił w hotelarstwie.

Nazwa hotelu nawiązuje do tytułowej postaci z powieści Władysława Reymonta "Ziemia obiecana". Podczas otwarcia w literackiego patrona po 36 latach ponownie wcielił się Daniel Olbrychski, odtwórca głównej roli w ekranizacji książki. Aktor podjechał przed hotel dorożką, a następnie razem z Marianem Zielińskim z Art-Domu przeciął wstęgę i hotel był oficjalnie otwarty.

Olbrychski zachwycał się wnętrzami. - Są luksusowe, ale bez przesady - mówił. - Każdy będzie mógł poczuć się tutaj dobrze.

Chwalił też kuchnię: - Jadłem puree kartoflane z kiszoną kapustą i polecam wszystkim.

Borowiecki jest hotelem biznesowym. Ma restaurację, bar, sale bankietowe, konferencyjne i strzeżony parking. W 56 pokojach, w tym dwóch apartamentach, mogą zamieszkać 94 osoby. W każdym pokoju jest indywidualnie sterowana klimatyzacja, telefon, telewizja satelitarna, łącze internetowe i serwis kawowo-herbaciany.

Hotel swoim gościom oferuje też pranie i czyszczenie odzieży, sejf, skrzynki depozytowe, usługi fryzjera czy kosmetyczki.

- Naszą intencją było stworzenie jak najlepszego miejsca pracy i wypoczynku dla osób podróżujących służbowo przy niewygórowanej cenie - mówią właściciele.

Najtańsza doba w Borowieckim kosztuje 190, a najdroższa 540 zł. W cenę wliczone jest śniadanie.

Jaki będzie standard hotelu? - Chcielibyśmy dostać cztery gwiazdki - mówi Grzegorz Miłosz, dyrektor Borowieckiego. - Wszystko zależy jednak od specjalnej komisji, która to oceni.

Do tej pory nazwa Borowiecki kojarzyła się z niedokończoną budową w centrum miasta. Wcześniej bowiem hotel o tej nazwie miał powstać przy zbiegu ulic Piotrkowskiej i Radwańskiej. Mimo że działka, a potem szkielet budynku kilkakrotnie zmieniały właściciela, to dotychczas nie udało się dokończyć.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów