Niebezpieczne miejsca na łódzkich drogach: Maratońska - Popiełuszki

Piotr Wasiak
2010-03-07 , aktualizacja: 08.03.2010 11:14
A A A Drukuj
Od poniedziałku codziennie będziemy opisywać najbardziej kolizyjne miejsca na drogach w Łodzi. Listę czarnych punktów przygotowali dla nas ubezpieczyciele. Zaczynamy od numeru 10. na liście - skrzyżowania ul. Maratońskiej i Popiełuszki.
Niebezpieczne skrzyżowanie ul. Maratońskiej i Popiełuszki
Niebezpieczne skrzyżowanie ul. Maratońskiej i Popiełuszki
Ulice te okalają 80-tysięczne osiedle Retkinia. Są to też trasy dojazdowe do Konstantynowa oraz Pabianic. W ubiegłym roku doszło tam do czterech poważnych wypadków, w których rannych zostało siedem osób. Policjanci odnotowali tam także kilkanaście kolizji. W rzeczywistości było ich o wiele więcej - stłuczki nie muszą być przecież zgłaszane.

Specjaliści z biura likwidacji szkód Ergo Hestia, którzy przeanalizowali ubiegłoroczne wypadki zgłoszone na policję, uznali skrzyżowanie ulic. Maratońskiej z Popiełuszki za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w Łodzi.

Najczęstszą przyczyną wypadków w tym miejscu jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. - Kierowcy nie zwracają uwagi na znak "stop". Myślą, że droga z pierwszeństwem jest na wprost, a tymczasem pierwszeństwo mają tam pojazdy jadące po łuku - tłumaczy Grzegorz Wawryszuk z wydziału ruchu drogowego łódzkiej policji. - Inne powody kolizji to niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu i w efekcie najechanie na tył innego auta oraz utrata panowania nad pojazdem z powodu nadmiernej prędkości.

Według ekspertów z Ergo Hestii do kolizji na skrzyżowaniu ul. Maratońskiej i Popiełuszki dochodzi najczęściej w godzinach 7.30-8.30 oraz 16-19. Wskazują oni na jeszcze jedną przyczynę wypadków - gwałtowne hamowanie. Kierowcy, którzy w ostatniej chwili orientują się, że nie mają pierwszeństwa, ostro wciskają hamulec i wówczas zderzają się z ich pojazdami auta jadące za nimi.



Skrzyżowanie Maratońska - Popiełuszki znajduje się na miejscu 10. naszej listy "czarnych punktów" na łódzkich drogach. Przez dwa tygodnie od poniedziałku do piątku będziemy opisywać niebezpieczne skrzyżowania i ronda, na których najczęściej dochodzi do kolizji. Ranking będziemy też systematycznie uaktualniać na naszej stronie internetowej www.lodz.gazeta.pl.

Problemom w wytypowanych przez ubezpieczycieli miejscach przyjrzał się Józef Różański, ekspert Ergo Hestii, który przeanalizował rodzaje szkód oraz przyczyny kolizji. Dzięki temu powstały krótkie filmy. Dowiemy się z nich, jakie błędy są na tych skrzyżowaniach popełniane najczęściej i co zrobić, żeby uniknąć wizyty u blacharza.

Czekamy także na Wasze propozycje miejsc, w których często dochodzi do kolizji. Ostrzeżcie innych o niebezpiecznych skrzyżowaniach. Piszcie na adres mailowy: listy@lodz.agora.pl

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Ile kosztuje taki artykuł? grego-riuss 07.03.10, 19:53

    Ile kosztuje taki artykuł, a właściwie cykl artykułów? Ile Hestia za to płaci?Pytam poważnie, może sam zamówiłbym sobie kilka takich artykulików.»

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład