Zignorował znak "stop". Pasażerka zginęła na miejscu
2010-02-25
, aktualizacja: 25.02.2010 13:50
58-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego zignorował znak "stop" i wjechał pod ciężarówkę. Zginęła współpasażerka
ZOBACZ TAKŻE
- Śmiertelny wypadek. Dwie osoby nie żyją, sprawca uciekł (26-02-10, 11:21)
- Przejechał go pociąg, ale przeżył. Ma odciętą nogę (25-02-10, 14:34)
- Tir wjechał w dom. Budynek nadaje się do rozbiórki (11-03-10, 10:05)
- Strażak został ranny w nocnym pożarze magazynów (01-03-10, 11:10)
- Odpowie za próbę zabójstwa żony. Chciała się rozwieść (28-02-10, 12:45)
- Przypadek? Drugi raz pobił tego samego przechodnia (25-02-10, 14:30)
- Kradł w supermarkecie. Złapał go policjant na urlopie (25-02-10, 13:53)
- Uciekali przed policją. Wpadli na słup, jeden zginął (24-02-10, 20:20)
- Rekordowa fabryka lewego alkoholu zamknięta (24-02-10, 20:13)
- Napad na bank przy Rzgowskiej. Policja szuka rabusia (24-02-10, 15:33)
- Prokurator zażądał dożywocia za dwa zabójstwa (22-02-10, 17:22)
- PKS uderzył w tramwaj. Sześć osób zostało rannych (24-02-10, 20:23)
Stało się to na drodze nr 705 w Dąbrowicach niedaleko Skierniewic. Kierowca toyoty corolli wjeżdżając z drogi podporządkowanej, nie zastosował się do znaku "stop" i wjechał wprost pod nadjeżdżający samochód ciężarowy MAN. 50-letnia pasażerka toyoty zginęła na miejscu. Kierowcę toyoty przewieziono do skierniewickiego szpitala.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy




