Pijany taranował pługiem. Skoda utknęła w zaspie
2010-02-05
, aktualizacja: 05.02.2010 12:37
49-letni bełchatowianin, kierowca skody felicji, zawiadomił policję o kolizji, spowodowanej przez kierującego odśnieżającą drogę równiarką z pługiem.
ZOBACZ TAKŻE
- Zemsta straży miejskiej? Za zwrócenie uwagi - kajdanki (09-02-10, 19:35)
- Na drogach śnieg i lód. Wypadki w całym kraju (12-02-10, 11:00)
- Doniósł na żonę na policję, teraz grozi mu więzienie (08-02-10, 16:40)
- Dwie osoby zginęły w pożarze. Niedopałek przyczyną? (08-02-10, 11:12)
- Mężczyzna zginął na bojerze, który sam zbudował (06-02-10, 19:44)
- Przebijał opony. Dlaczego? Bo za blisko parkowali (05-02-10, 12:40)
- Na tropie skradzionych rasowych szczeniaków (05-02-10, 12:16)
- Nie nacieszył się nowym autem. Spowodował wypadek (04-02-10, 10:57)
- Cały czas kradnie, bo chce wrócić do więzienia (01-02-10, 15:57)
- Siekierą zabił córkę i ciężko ranił żonę (01-02-10, 13:39)
- Proces celników znów odroczony. Oskarżony zachorował (01-02-10, 11:26)
Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi we wsi Poręby w gminie Bełchatów. Kierowca samochodu widząc nadjeżdżający środkiem drogi pojazd z pługiem, zjechał na pobocze, gdzie utknął w zaspie. Niestety, mimo tego manewru skoda została zawadzona i uszkodzona. Równiarka odjechała w kierunku wsi Łękawa. Pokrzywdzony kierowca zawiadomił policjantów, którzy kilka kilometrów dalej zastali kierowcę-operatora usiłującego naprawić uszkodzony sprzęt. W badaniu trzeźwości okazało się, że mężczyzna ma blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Za kierowanie w tym stanie grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Bełchatowianin odpowie również za spowodowanie kolizji.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




