Tragedia na Legionów. Przerażone dzieci wołały o pomoc

rd
2010-01-28 , aktualizacja: 28.01.2010 17:27
A A A Drukuj
Agresywny ojciec już w rękach policji, a dzieci w szpitalu.

Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / AG
Około południa patrol Straży Miejskiej został wezwany na ul. Legionów. W jednej z kamienic po schodach biegał ponoć rozszalały mężczyzna z młotkiem w ręku. I rzeczywiście, gdy funkcjonariusze dotarli na Legionów, agresywny 48-latek był akurat w mieszkaniu. Za drzwiami słychać było płacz i przeraźliwe wołanie o pomoc dzieci. Mimo uporczywego dobijania się do drzwi, strażnikom nikt nie otwierał. - Po chwili z mieszkania wybiegł przerażony chłopiec z wyraźnymi śladami pobicia. Płakał, że tata go bije i krzyczał: "Ratujcie!". - Mężczyznę przekazaliśmy policji, a dzieci w wieku 3 i 7 lat z licznymi obrażeniami zostały przewiezione do szpitala - informuje Radosław Kluska ze Straży Miejskiej.

Podziel się

  • 19 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład