Będzie druga próbna matura z matematyki w Łodzi?

mm
2009-11-09 , aktualizacja: 09.11.2009 18:44
A A A Drukuj
Do jej zorganizowania zachęca szkoły Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi, ale dyrektorzy nie chcą o tym słyszeć.

Fot.Dariusz Kulesza / Agencja Ga
Próbna matura z matematyki odbyła się 3 listopada. W Łodzi pisali ją prawie wszyscy maturzyści, bo matematyka znów jest na maturze obowiązkowa. Ale w piątek napisaliśmy, że uczniowie nie dowiedzą się, jakie błędy zrobili w zadaniach, bo arkusze z próby sprawdzą poza szkołą zewnętrzni egzaminatorzy. Do szkół wróci informacja, ile punktów zdobył każdy uczeń za poszczególne zadania, ale ocenione arkusze pozostaną w Okręgowych Komisjach Egzaminacyjnych.

Maturzyści dowiedzieli się o tym od nas. - To po co ta próbna matura?! - pytali zdenerwowani. - Punkty wszystkiego nie powiedzą, a już na pewno niczego nie wytłumaczą.

Skąd całe zamieszanie? Arkusze wywędrowały ze szkół, bo egzaminatorzy muszą nauczyć się sprawdzać matematykę według nowych zasad. A nie wrócą, bo - jak tłumaczy Krzysztof Konarzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej - ich powtórne rozwiezienie do liceów i techników to "kosztowna operacja".

Wczoraj Danuta Zakrzewska, dyrektor OKE w Łodzi, powiedziała "Gazecie", że jej komisja będzie zachęcać szkoły, by organizowały sobie drugą próbną maturę. - Na stronach centralnej komisji są arkusze, które szkoły mogą wydrukować i rozdać uczniom. Nauczyciele go sprawdzą i omówią z uczniami.

Co na to szkoły? - Drugiej matury próbnej sami organizować nie będziemy. Mam prawie dwustu maturzystów, arkusz to kilka stron. Na ich wydrukowanie brakuje nam pieniędzy - mówi Małgorzata Wiśniewska, dyrektorka XXVI Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Wileńskiej.

Z tego samego powodu drugiej próby nie zrobi Józef Kolat, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 17 z al. Politechniki. - Jeśli komisja nie ma pieniędzy na ponowne rozwiezienie sprawdzonych arkuszy do szkół, to ja sam pojadę do jej łódzkiej siedziby po prace swoich uczniów. Przywiozę je do szkoły i rozdam, by każdy maturzysta obejrzał swoje zadania i z pomocą nauczyciela zrozumiał, dlaczego za jedno dostał tyle punktów, a za inne tyle. Tylko wtedy próbna matura da uczniom korzyść - mówi "Gazecie" Kolat.

Wczoraj dyrektor Zakrzewska z OKE obiecała też, że każdy maturzysta, który zechce obejrzeć swój próbny arkusz, będzie mógł to zrobić w siedzibie komisji. Musi tylko - jak na prawdziwej maturze - poprosić o wgląd do pracy.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład