Maturzyści: "Próbna matura z matematyki była... "
2009-11-03
, aktualizacja: 03.11.2009 14:14
Marysia, Adrian, Michał - w sumie ponad 7 tys. łódzkich maturzystów pisało dziś próbną matematykę, która na maturze znów jest obowiązkowa
ZOBACZ TAKŻE
- Matura z matematyki. Łódź może się uczyć od Wielunia (14-12-09, 17:09)
- Będzie druga próbna matura z matematyki w Łodzi? (09-11-09, 18:44)
- Maturzyści nie dowiedzą się, jakie błędy zrobili (06-11-09, 04:00)
- Matura z matematyki: wszyscy najbardziej boją się funkcji (02-11-09, 20:30)
- Łódzcy maturzyści napisali e-maturę z matematyki (29-10-09, 20:12)
- Zbyt długa matura? Buntowników przybywa (26-10-09, 16:52)
- Próbna matura z matematyki. Kto chętny? (21-09-09, 00:00)
W Łodzi próbny egzamin przeprowadziły prawie wszystkie szkoły średnie. Jaki był? - Średnio trudny - mówi "Gazecie" Marysia Bugaj z XXI Liceum Ogólnokształcącego. - Było sporo funkcji i logarytmów. Z funkcją sobie poradziłam, gorzej z logarytmami, bo nie zdążyłam ich powtórzyć.
Marysia jest z klasy humanistycznej. Chce studiować anglistykę. Gdyby matematyka nie była na maturze obowiązkowa, z pewnością by jej nie zdawała. Do wczorajszego egzaminu podeszła z marszu. Nawet ubrała się, jak w zwykły dzień. - Luźny strój minimalizuje stres - tłumaczyła.
Co innego Adrian Sujecki z klasy biologiczno-chemicznej. Elegancka koszula, marynarka. Adrian wybiera się na medycynę, co oznacza, że w maju zdawałby matematykę nawet wtedy, gdyby nadal była tylko do wyboru. Jak ocenia wczorajszy test? - Poważny kłopot miałem tylko z zadaniem, w którym trzeba było obliczyć, ile godzin uczeń będzie czytać książkę. Nie było gotowego wzoru. Musiałem pomyśleć.
Michał Suderowicz z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 9 mówi, że próbna matura z matematyki była "akurat": - Zadania były różnorodne, po dwa lub trzy z każdego działu. Skończyłem prawie godzinę przed czasem.
Kilka dni temu Michał zdawał próbną e-maturę z matematyki, którą dla chętnych szkół zorganizowała Politechnika Łódzka. Od wczorajszej papierowej różniła się tym, że uczniowie rozwiązywali zadania przez internet. - Poziom obu sprawdzianów był podobny. No może matura papierowa była ciut łatwiejsza - uważa Michał.
Wczorajszy egzamin trwał 170 minut. Przed wejściem do sal uczniowie losowali ławki i siedzieli w nich pojedynczo. Wszystko jak na prawdziwej maturze. No, prawie wszystko - maturzyści pisali bowiem matematykę tylko na poziomie podstawowym. Próba nie obejmowała - nieobowiązkowego - poziomu rozszerzonego, który na prawdziwej maturze ma być zdawany tego samego dnia, tyle że po południu (przeciw temu pomysłowi łódzcy maturzyści zbierają podpisy w całym kraju).
Z moich rozmówców poziom rozszerzony będzie zdawać Adrian i Michał. Marysi wystarczy podstawowy: - Żeby tylko zdobyć te wymagane 30 procent i mieć matematykę z głowy - życzy sobie maturzystka.
Wyniki wczorajszego egzaminu Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosi w grudniu. A już dziś na ogólnopolskich stronach "Gazety" publikujemy arkusz próbnej matury z rozwiązaniami pisanymi przez naszych ekspertów.
Marysia jest z klasy humanistycznej. Chce studiować anglistykę. Gdyby matematyka nie była na maturze obowiązkowa, z pewnością by jej nie zdawała. Do wczorajszego egzaminu podeszła z marszu. Nawet ubrała się, jak w zwykły dzień. - Luźny strój minimalizuje stres - tłumaczyła.
Co innego Adrian Sujecki z klasy biologiczno-chemicznej. Elegancka koszula, marynarka. Adrian wybiera się na medycynę, co oznacza, że w maju zdawałby matematykę nawet wtedy, gdyby nadal była tylko do wyboru. Jak ocenia wczorajszy test? - Poważny kłopot miałem tylko z zadaniem, w którym trzeba było obliczyć, ile godzin uczeń będzie czytać książkę. Nie było gotowego wzoru. Musiałem pomyśleć.
Michał Suderowicz z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 9 mówi, że próbna matura z matematyki była "akurat": - Zadania były różnorodne, po dwa lub trzy z każdego działu. Skończyłem prawie godzinę przed czasem.
Kilka dni temu Michał zdawał próbną e-maturę z matematyki, którą dla chętnych szkół zorganizowała Politechnika Łódzka. Od wczorajszej papierowej różniła się tym, że uczniowie rozwiązywali zadania przez internet. - Poziom obu sprawdzianów był podobny. No może matura papierowa była ciut łatwiejsza - uważa Michał.
Wczorajszy egzamin trwał 170 minut. Przed wejściem do sal uczniowie losowali ławki i siedzieli w nich pojedynczo. Wszystko jak na prawdziwej maturze. No, prawie wszystko - maturzyści pisali bowiem matematykę tylko na poziomie podstawowym. Próba nie obejmowała - nieobowiązkowego - poziomu rozszerzonego, który na prawdziwej maturze ma być zdawany tego samego dnia, tyle że po południu (przeciw temu pomysłowi łódzcy maturzyści zbierają podpisy w całym kraju).
Z moich rozmówców poziom rozszerzony będzie zdawać Adrian i Michał. Marysi wystarczy podstawowy: - Żeby tylko zdobyć te wymagane 30 procent i mieć matematykę z głowy - życzy sobie maturzystka.
Wyniki wczorajszego egzaminu Centralna Komisja Egzaminacyjna ogłosi w grudniu. A już dziś na ogólnopolskich stronach "Gazety" publikujemy arkusz próbnej matury z rozwiązaniami pisanymi przez naszych ekspertów.
- 22 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Ja wybrałam matematykę na maturze
aaa202
03.11.09, 20:11
właśnie dlatego, że była prosta i niczego nie trzeba się było uczyć, wystarczyło pomyśleć. »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
