Łódzcy maturzyści: Żądamy podzielenia matematyki!
20.10.2009
, aktualizacja: 20.10.2009 19:57
Maturzyści z renomowanego łódzkiego liceum nie chcą zdawać dwóch egzaminów z matematyki jednego dnia. Napisali protest do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej i zbierają podpisy. - Wszystko zależy od nas - mówią pełni wiary
ZOBACZ TAKŻE
- Nieudany bunt łódzkich maturzystów ws. matematyki (27-11-09, 19:15)
Matematyka od tego roku jest na maturze obowiązkowa. Każdy musi ją zdawać na poziomie podstawowym, a chętni mogą również na rozszerzonym. Kłopot w tym, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zaplanowało oba egzaminy jednego dnia. Łatwiejszy zacznie się o 9 rano, trudniejszy - po południu. W sumie sześć godzin testów z przerwą na obiad.
- Moja klasa jest ścisła. Prawie wszyscy zdają matematykę również na poziomie rozszerzonym, a od wyniku matury zależy nasza przyszłość. Dlatego postanowiliśmy działać - mówi Patrycja Krzesłowska, tegoroczna maturzystka z XXVI Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Wileńskiej.
Wraz z koleżankami i kolegami z liceum napisała petycję do podległej MEN Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, w której czytamy: "My, uczniowie deklarujący zdawanie matury na poziomie podstawowym i rozszerzonym z matematyki, protestujemy przeciwko konieczności pisania tego egzaminu w jednym dniu. (...) Matura z matematyki to prawie sześć godzin wytężonej pracy w napięciu i stresie. Obniżona wydolność umysłu, który najlepiej pracuje między 9 a 11, uniemożliwi wielu z nas uzyskanie satysfakcjonujących wyników na poziomie rozszerzonym. (Dlatego) Żądamy przełożenia matury na poziomie rozszerzonym z matematyki na inny dzień".
- Na lekcjach często narzekaliśmy, że ministerstwo funduje nam taki wysiłek, aż któregoś dnia nauczycielka rzuciła: "Przestańcie gadać, tylko coś z tym zróbcie. Wszystko zależy od was" - opowiada inny maturzysta XXVI LO Michał Wojtyniak.
Dotychczas oba egzaminy z matematyki - na poziomie podstawowym i rozszerzonym - też były jednego dnia, ale uczeń, który wybrał wersję trudniejszą, nie musiał zdawać łatwiejszej. Niezależnie więc, na który poziom się zdecydował, zdawał jeden egzamin. Wiele osób wybierało poziom rozszerzony - lepiej punktowany przez uczelnie w rekrutacji na studia. Ale od tego roku MEN postanowiło: każdy maturzysta musi zdawać matematykę na poziomie podstawowym. A chętni na egzamin rozszerzony zdają go tego samego dnia, po południu.
Jak pisaliśmy wczoraj w tekście "Matura w wersji XXL", podobnie ma być na innych przedmiotach. Dlaczego łódzcy maturzyści walczą tylko o matematykę? "Jako nowy obowiązkowy przedmiot na maturze zasługuje na szczególne potraktowanie" - czytamy w ich proteście do CKE. - Ale mamy nadzieję, że rozbicie matematyki na dwa dni spowoduje analogiczne zmiany na maturze z innych przedmiotów - dodaje Patrycja.
I najważniejsze: czy protest ma szansę powodzenia? - Nauczyciele podpowiadają, że musimy przekonać CKE do 5 stycznia - relacjonują maturzyści. Co innego mówi Danuta Zakrzewska, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi: - CKE ogłasza harmonogram matur do 1 września poprzedniego roku. Kiedyś robiła to cztery miesiące przed maturą, stąd pewnie data 5 stycznia.
- Ale to nic. Dyrektor CKE może harmonogram zmienić. Oczywiście, jeśli uzna argumenty maturzystów - mówi nam anonimowo jeden z pracowników komisji.
Pod petycją podpisało się już ok. 150 maturzystów z ul. Wileńskiej. Dziś trafi do innych liceów, a w czwartek od godz. 16 będzie można ją podpisywać w Pasażu Schillera przy ul. Piotrkowskiej. - O poparcie prosimy również nauczycieli - apelują uczniowie.
marcin.markowski@lodz.agora.pl
- Moja klasa jest ścisła. Prawie wszyscy zdają matematykę również na poziomie rozszerzonym, a od wyniku matury zależy nasza przyszłość. Dlatego postanowiliśmy działać - mówi Patrycja Krzesłowska, tegoroczna maturzystka z XXVI Liceum Ogólnokształcącego przy ul. Wileńskiej.
Wraz z koleżankami i kolegami z liceum napisała petycję do podległej MEN Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, w której czytamy: "My, uczniowie deklarujący zdawanie matury na poziomie podstawowym i rozszerzonym z matematyki, protestujemy przeciwko konieczności pisania tego egzaminu w jednym dniu. (...) Matura z matematyki to prawie sześć godzin wytężonej pracy w napięciu i stresie. Obniżona wydolność umysłu, który najlepiej pracuje między 9 a 11, uniemożliwi wielu z nas uzyskanie satysfakcjonujących wyników na poziomie rozszerzonym. (Dlatego) Żądamy przełożenia matury na poziomie rozszerzonym z matematyki na inny dzień".
- Na lekcjach często narzekaliśmy, że ministerstwo funduje nam taki wysiłek, aż któregoś dnia nauczycielka rzuciła: "Przestańcie gadać, tylko coś z tym zróbcie. Wszystko zależy od was" - opowiada inny maturzysta XXVI LO Michał Wojtyniak.
Dotychczas oba egzaminy z matematyki - na poziomie podstawowym i rozszerzonym - też były jednego dnia, ale uczeń, który wybrał wersję trudniejszą, nie musiał zdawać łatwiejszej. Niezależnie więc, na który poziom się zdecydował, zdawał jeden egzamin. Wiele osób wybierało poziom rozszerzony - lepiej punktowany przez uczelnie w rekrutacji na studia. Ale od tego roku MEN postanowiło: każdy maturzysta musi zdawać matematykę na poziomie podstawowym. A chętni na egzamin rozszerzony zdają go tego samego dnia, po południu.
Jak pisaliśmy wczoraj w tekście "Matura w wersji XXL", podobnie ma być na innych przedmiotach. Dlaczego łódzcy maturzyści walczą tylko o matematykę? "Jako nowy obowiązkowy przedmiot na maturze zasługuje na szczególne potraktowanie" - czytamy w ich proteście do CKE. - Ale mamy nadzieję, że rozbicie matematyki na dwa dni spowoduje analogiczne zmiany na maturze z innych przedmiotów - dodaje Patrycja.
I najważniejsze: czy protest ma szansę powodzenia? - Nauczyciele podpowiadają, że musimy przekonać CKE do 5 stycznia - relacjonują maturzyści. Co innego mówi Danuta Zakrzewska, dyrektorka Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi: - CKE ogłasza harmonogram matur do 1 września poprzedniego roku. Kiedyś robiła to cztery miesiące przed maturą, stąd pewnie data 5 stycznia.
- Ale to nic. Dyrektor CKE może harmonogram zmienić. Oczywiście, jeśli uzna argumenty maturzystów - mówi nam anonimowo jeden z pracowników komisji.
Pod petycją podpisało się już ok. 150 maturzystów z ul. Wileńskiej. Dziś trafi do innych liceów, a w czwartek od godz. 16 będzie można ją podpisywać w Pasażu Schillera przy ul. Piotrkowskiej. - O poparcie prosimy również nauczycieli - apelują uczniowie.
marcin.markowski@lodz.agora.pl
- 23 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów


