Wielka inwestycja kontra stary dworzec. Dyskusja trwa
20.10.2009
, aktualizacja: 20.10.2009 19:19
Radni będą w środę pytać prezydenta o dworzec Łódź Fabryczna. - Kwestia starego dworca i wielkiej inwestycji na 90 hektarach są nieporównywalne - mówi wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.
ZOBACZ TAKŻE
- Kto i jaki ma plan na dworzec Łódź Fabryczna? (29-10-09, 20:04)
- Dworzec Fabryczny zostanie w części odbudowany (21-10-09, 19:46)
Marzena Bomanowska: Łódź chce mieć nowoczesny, podziemny dworzec i szybką kolej, ale na przeszkodzie tej inwestycji stoi stary budynek dworca...
Radosław Stępień*: Istnieje kolizja pomiędzy planami budowy dworca podziemnego i nowej infrastruktury kolejowej a starym budynkiem. Wszystko dookoła niego będzie przebudowane. W porozumieniach podpisywanych przez kolej, ministerstwo i władze Łodzi są zawarte plany nowego układu komunikacyjnego. Pytanie brzmi: czy chcemy mieć nowoczesną organizację przestrzeni, nowoczesną architekturę i nowoczesne centrum, czy też chcemy zachować w całości stary obiekt? Proponujemy skoncentrować się na przyszłości, czyli na budowie Nowego Centrum Łodzi. Kwestia starego dworca i wielkiej inwestycji na 90 ha są nieporównywalne, mówimy przecież o nowej jakości dla Łodzi i dla łodzian, o Rynku Kobro, projektach kulturalnych, komunikacyjnych, biznesowych. Świetnie, jeżeli w nowej architekturze udałoby się nawiązać - przez zachowanie fragmentu czy odtworzenie kształtu - do przeszłości tego miejsca, ale dziwię się, że w ogóle można porównywać tak wielką inwestycję i problem starego budynku dworcowego.
Jakie zmiany komunikacyjne czekają Łódź?
- To będzie największa inwestycja kolejowa w Polsce. Nowoczesny, podziemny dworzec oznacza dla Łodzi nie tylko nową rzeczywistość komunikacyjną, ale przede wszystkim ekonomiczną. Łódź stanie się miejscem, gdzie łączą się trasy z Warszawy, Poznania i Wrocławia, a dookoła dworca będzie wyrastać nowa infrastruktura: kulturalna i komercyjna. Miasto znajdzie się w centrum linii szybkich kolei. Czasy dojazdów między miastami staną się bardzo krótkie, a Łódź będzie najlepiej skomunikowanym miejscem w Polsce. Planowany czas jazdy do Warszawy to 35 minut, czyli szybka kolej będzie rodzajem tramwaju między tymi dwoma miastami. To da Łodzi nowe miejsce na mapie i nowy potencjał. A przecież chodzi nie tylko o szybką kolej, ale także o autostrady A1 i A2, drogę S8 i w przyszłości nowy układ dróg lokalnych. Jeżeli będziemy wspólnie o to walczyć, zyskamy najlepszą pozycję komunikacyjną w tej części Europy.
O jakim horyzoncie czasowym mówimy?
- Pod koniec 2011 roku powinno być przygotowane studium wykonalności dla sieci szybkich kolei w Polsce. Pierwszy odcinek powinien zostać zbudowany do końca 2017, a całość do końca 2019 roku. To rewolucyjne, olbrzymie przedsięwzięcie w skali kraju.
Inwestycja kolejowa wiąże się z projektem Nowego Centrum Łodzi. Jak Pan, łodzianin, ocenia go z perspektywy stolicy?
- Bardzo dobrze znam to miejsce, studiowałem na wydziale prawa, czyli w sąsiedztwie. Chciałbym być z niego dumny, kiedy w przyszłości będę pokazywać dzieciom czy wnukom miejsce, które zrobiliśmy. Stać nas na to, żeby miasto, któremu nie najlepiej wróżono, szczególnie po upadku przemysłu włókienniczego, przekształciło się w nowoczesną metropolię europejską. To jest Łodzi bardzo potrzebne, a z dzisiejszego stanu trudno być zadowolonym, bo ta przestrzeń się marnuje. Jestem za tym projektem nie tylko z racji funkcji, ale mam go także głęboko w sercu.
* Radosław Stępień, łodzianin, absolwent prawa UŁ, wiceminister infrastruktury i transportu
Radosław Stępień*: Istnieje kolizja pomiędzy planami budowy dworca podziemnego i nowej infrastruktury kolejowej a starym budynkiem. Wszystko dookoła niego będzie przebudowane. W porozumieniach podpisywanych przez kolej, ministerstwo i władze Łodzi są zawarte plany nowego układu komunikacyjnego. Pytanie brzmi: czy chcemy mieć nowoczesną organizację przestrzeni, nowoczesną architekturę i nowoczesne centrum, czy też chcemy zachować w całości stary obiekt? Proponujemy skoncentrować się na przyszłości, czyli na budowie Nowego Centrum Łodzi. Kwestia starego dworca i wielkiej inwestycji na 90 ha są nieporównywalne, mówimy przecież o nowej jakości dla Łodzi i dla łodzian, o Rynku Kobro, projektach kulturalnych, komunikacyjnych, biznesowych. Świetnie, jeżeli w nowej architekturze udałoby się nawiązać - przez zachowanie fragmentu czy odtworzenie kształtu - do przeszłości tego miejsca, ale dziwię się, że w ogóle można porównywać tak wielką inwestycję i problem starego budynku dworcowego.
Jakie zmiany komunikacyjne czekają Łódź?
- To będzie największa inwestycja kolejowa w Polsce. Nowoczesny, podziemny dworzec oznacza dla Łodzi nie tylko nową rzeczywistość komunikacyjną, ale przede wszystkim ekonomiczną. Łódź stanie się miejscem, gdzie łączą się trasy z Warszawy, Poznania i Wrocławia, a dookoła dworca będzie wyrastać nowa infrastruktura: kulturalna i komercyjna. Miasto znajdzie się w centrum linii szybkich kolei. Czasy dojazdów między miastami staną się bardzo krótkie, a Łódź będzie najlepiej skomunikowanym miejscem w Polsce. Planowany czas jazdy do Warszawy to 35 minut, czyli szybka kolej będzie rodzajem tramwaju między tymi dwoma miastami. To da Łodzi nowe miejsce na mapie i nowy potencjał. A przecież chodzi nie tylko o szybką kolej, ale także o autostrady A1 i A2, drogę S8 i w przyszłości nowy układ dróg lokalnych. Jeżeli będziemy wspólnie o to walczyć, zyskamy najlepszą pozycję komunikacyjną w tej części Europy.
O jakim horyzoncie czasowym mówimy?
- Pod koniec 2011 roku powinno być przygotowane studium wykonalności dla sieci szybkich kolei w Polsce. Pierwszy odcinek powinien zostać zbudowany do końca 2017, a całość do końca 2019 roku. To rewolucyjne, olbrzymie przedsięwzięcie w skali kraju.
Inwestycja kolejowa wiąże się z projektem Nowego Centrum Łodzi. Jak Pan, łodzianin, ocenia go z perspektywy stolicy?
- Bardzo dobrze znam to miejsce, studiowałem na wydziale prawa, czyli w sąsiedztwie. Chciałbym być z niego dumny, kiedy w przyszłości będę pokazywać dzieciom czy wnukom miejsce, które zrobiliśmy. Stać nas na to, żeby miasto, któremu nie najlepiej wróżono, szczególnie po upadku przemysłu włókienniczego, przekształciło się w nowoczesną metropolię europejską. To jest Łodzi bardzo potrzebne, a z dzisiejszego stanu trudno być zadowolonym, bo ta przestrzeń się marnuje. Jestem za tym projektem nie tylko z racji funkcji, ale mam go także głęboko w sercu.
* Radosław Stępień, łodzianin, absolwent prawa UŁ, wiceminister infrastruktury i transportu
- 157 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
18 głosów
-
Wielka inwestycja kontra stary dworzec. Dyskusj...
jacek.killman
20.10.09, 21:43
Nieprawdą jest, że w Łodzi będą łączyć się linie szybkiej kolei z Warszawy, Poznania i Wrocławia.Ciekawe, skąd pan Stępień (w końcu wiceminister infrastuktury) ma taką wiedzę.Dla »
-
Wielka inwestycja kontra stary dworzec. Dyskusj...
tomasz.bu
21.10.09, 23:39
Zamiast puenty tym razem pozwolę sobie zaprezentować Wam dworzec wzniesiony wprowincjonalnym kraju, nie posiadającym głębokiego, wielowiekowego dorobkuurbanistycznego, pozbawionym głęboko »
-
Radni będą w środę pytać prezydenta o dworzec Łódź
jasam
25.10.09, 22:02
Radni będą w środę (21.X.) pytać prezydenta o dworzec Łódź Fabryczna. Coś wiadomo w tej sprawie?pozdr.»






więcej zdjęć