Marek Edelman o miłości, życiu i przebaczaniu

not. jp
02.10.2009 , aktualizacja: 02.10.2009 23:07
A A A Drukuj
Wypowiedzi spisane podczas spotkania w Poleskim ośrodku Sztuki:
Marek Edelman
Fot. Małgorzata Kujawka / AG
Marek Edelman
Nie wiem co to jest bohaterstwo. Każdy robi co może.



O przebaczaniu

Ja nie jestem od przebaczania, od tego jest Bóg, Ale żeby zostało nam wybaczone, najpierw trzeba sobie samemu przebaczyć.



O miłości i Kościele

Sprawa miłości w Kościele katolickim to sprawa ostatniego soboru. Przedtem nie było mowy o miłości tylko o szerzeniu chrześcijaństwa. Kościół to instytucja. Ta instytucja dziś się zmieniła, ale do tego, by ludzie zrozumieli, że miłość jest ważniejsza od nienawiści, trzeba dużo czasu.



Do nienawiści łatwo człowieka pobudzić, ale do dobroci, do miłości trudno.



O Rumkowskim i Czerniakowie

Rumkowski był w moim odczuciu pomocnikiem diabła. Gonił najpierw do pracy, a potem gonił na śmierć. Myślał, że w ten sposób kogoś ratuje, ale nie ratował. To była nieprawdziwa filozofia. A Czerniakow nie posyłał nikogo na śmierć. I taka jest różnica między Rumkowskim i Czerniakowem.



Holocaust i Sarajewo

Jest pewna różnica między Holocaustem, a tym co się działo w Sarajewie. Różnica jest w metodzie. Ale jeżeli zabija się tysi1ce ludzi tylko za to, że są muzułamanami, to jest to również Holocaust. Metoda nie jest tu ważna.



O obojętności

Jeśli w tłumie 200 osób było dwóch szmalcowników to nie było niebezpieczne. Niebezpieczna była obojętność tego tłumu, To, że nikt nie zareagował. Oni odwaracali głowę. Każdy przypadek jest pojedynczy. Raz odwrócisz głowę, gdy kogoś okradają, innym razem gdy kogoś zabijają.



O sztuce

Kiedy człowiek staje się tylko materiałem do zamordowania, a jako człowiek przestaje istnieć, to sztuka musi na to zareagować. Kiedyś sztuka była piękna. Dawała spokój, ukojenie, zadowolenie. A co stało się za sztuką teraz? Sztuka jest abstrakcyjna, brzydka, pełna chaosu. Świat został zniszczony, dlatego sztuka też została zniszczona. Muzyka powinna dawać ukojenie, a celem muzyki powojennej jest dysonans. Dlaczego? Bo między człowiekiem a człowiekiem też jest dysonans



Dlaczego został w Polsce

Nie można nikomu dyktować tego, co ma w życiu robić. Każdy musi dojść do tego sam. Powinien żyć tam, gdzie chce, gdzie jest mu lepiej, gdzie ma coś do zrobienia. Świat jest wystarczająco wielki dla wszystkich.



Co to jest ojczyzna?

To jest mieszkanie, w którym się żyje, dom, przed którym stoi drzewo, albo nie stoi, podwórko. I piątka czy dziesiątka przyjaciół. To jest ojczyzna

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład