Derby Łodzi bez policji, wyzwisk i bijatyk

Bartłomiej Derdzikowski, Jakub Wiewiórski
2009-06-02 , aktualizacja: 03.06.2009 13:03
A A A Drukuj
Fot.Marcin Wojciechowski / AG
Mecze ŁKS-u z Widzewem zazwyczaj kończą się awanturami i interwencją policji. Na szczęście, nie zawsze.

Fot.Marcin Wojciechowski / AG
Fot.Marcin Wojciechowski / AG
Zaczęli od okrzyków: "Rodowici łodzianie!", "Kto wygra mecz? Widzew!". Od pierwszych minut derbów przewagę osiągnął ŁKS. Niedługo po rozpoczęciu meczu sędzia nie dopatrzył się spalonego i przewyższający o głowę obrońców napastnik biało-czerwono-białych mocnym strzałem zza pola karnego wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

W odpowiedzi Widzew zaatakował. Nie wykorzystał jednak kilku okazji i kontrę wyprowadził ŁKS. Skończyła się golem. Kibice Widzewa nie kryli rozczarowania, ale mimo niezadowolenia z wyniku, pod adresem przeciwnika z trybun nie padały obelgi.

Widzew podkręcił tempo i w końcu wykorzystał swoją szansę. Jest 1:2 i kibice czerwono-biało-czerwonych zauważyli szansę. Ale w sektorze ŁKS-u nadal spokój. - Gramy spokojnie do końca - krzyczą piłkarzom. Druga połowa znów należała do nich, strzelają jeszcze dwie bramki. Kibice Widzewa byli jednak wyrozumiali dla swoich zawodników. - To normalne, że bał się takiego dużego chłopa - mówi jeden z kibiców o obrońcy, który nie powstrzymał strzelca dwóch goli dla ŁKS-u.

Końcowy gwizdek. Zwycięzcy tańczyli na środku boiska i śpiewają "ŁKS - derby są nasze". Widzewiacy, schodząc z murawy ze spuszczonymi głowami, pocieszają się: "I tak nie macie licencji".

Kibice rozchodzili się w spokoju, policji w ogóle nie było. Nie było żadnych kłótni, nikt się nie bił. Najlepszy na boisku pomocnik ŁKS-u płakał - to przez skręconą kostkę. Przytulała go mama. Właśnie skończyły się derby Łodzi trzynastolatków.

bartlomiej.derdzikowski@lodz.agora.pl

jakub.wiewiorski@lodz.agora.pl

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład