Komornik na koncie samotnej matki

Marcin Masłowski
26.05.2009 , aktualizacja: 26.05.2009 15:42
A A A Drukuj
Co dzień, to nowy dramat z tym samym komornikiem w tle. Wczoraj sprawa licytacji przez komornika Adama Pietraka domu wartego milion za rzekome ośmiotysięczne należności, dziś samotnej matki, której Adam Pietrak zablokował rachunek bankowy

Fot. Wojciech Surdziel /AG
Pani Izabela przyszła wczoraj do „Gazety” tuż po tym, jak przeczytała tekst o perypetiach rodziny Mąkoszów. Zobacz: Komornik zlicytuje mu dorobek całego życie

Ona także uważa, że została skrzywdzona przez komornika Adama Pietraka. - W 2006 roku zostawił mnie mąż, zanim doręczyła mu pozew o rozwód, dostałam alimenty, minął rok - opowiada pani Izabela. - Z dwójką dzieci i pensją 1200 złotych ciężko było mi spłacać kredyt. A wzięłam z banku 15 tys. złotych na remont mieszkania.

Bank kredyt wypowiedział, sprawa trafiła do komornika. Pani Izabela od czerwca ubiegłego roku oddaje komornikowi połowę pensji. - Jak zarobię 1800 złotych, to 900 pracodawca przesyła do komornika. Ciężko za 900 złotych utrzymać mieszkanie i dwójkę dzieci.

Kolejny dług urósł więc w gazowni. Trochę ponad 1300 złotych. Gazownia zdjęła licznik, sąd wydał wyrok, egzekucją zajął się drugi komornik - Adam Pietrak. Od razu do długu doliczył opłatę egzekucyjną - 257 złotych. I - bliżej nieokreślone "wydatki gotówkowe" - 222 złote.

Kilka dni temu, 20 maja Pietrak zajął pani Izabeli konto bankowe. - A przecież na koncie mam przelew minimum socjalnego, bo już wcześniej tamten komornik zabiera swoje. Przy dwóch egzekucjach on nie ma prawa zabierać mi reszty pieniędzy. Takie jest przecież prawo! - denerwuje się kobieta. - takie samo pismo do niego wysłał mój zakład pracy.

Tłumaczenia w kancelarii nic nie pomogły. - Nawet mnie nie wysłuchał. Jeden z jego pracowników powiedział mi tylko, że nic nie wiedzieli, że z pensji już mam zabierane pieniądze. Ale konta nie odblokowali. Mam zakaz wypłat z niego.

Efekt? Pani Izabela została z dwójką dzieci i z niewielkimi alimentami. We wtorek złożyła skargę na Adama Pietraka w widzewskim sądzie rejonowym.

Kiedy sąd ją rozpatrzy? Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego ma na to dwa miesiące. A pani Izabela ma w portfelu 25 złotych. Może nie wystarczyć.

O "przygodach" naszych czytelników z łódzkim komornikiem piszemy od trzech dni. Najpierw historia państwa Mąkoszów. Komornik Adam Pietrak wystawił w poniedziałek na licytację wart milion złotych dom łódzkiego przedsiębiorcy, Jakuba Mąkoszy. Chciał go w ten sposób zmusić, by zapłacił mu należne - jego zdaniem - 8 tysięcy złotych komorniczych opłat egzekucyjnych. Dom miał być licytowany w poniedziałek o godz. 10 w sądzie na Widzewie. Pietrak przyszedł z młotkiem potrzebnym do licytowania. Ale nie stuknął nawet raz. Sąd w pięć minut umorzył całe postępowanie egzekucyjne.

- Nie jest dopuszczalne dalsze prowadzenie tego postępowania - mówił sędzia Bartosz Lewandowski. - Doszedłem do wniosku, że trzeba to umorzyć. Licytowanie domu wartego milion było nieproporcjonalne do długu - wyliczał sędzia. - I do tego długu wobec komornika, bo wszyscy wierzyciele zostali spłaceni.

Zobacz: Komornik przegrał, licytacji domu nie będzie

Przypomnieliśmy też sprawę opisywaną przez "Gazetę" przed pięcioma laty. To była historia pana Wiesława, ławnika sądowego i przedsiębiorcy. W 1995 roku jego były wspólnik podał go do sądu o zwrot 7 tys. zł. Sąd wydał nakaz zapłaty. - Nie byłem mu nic winien, ale dla świętego spokoju spłaciłem go. Okazało się, że mimo zawartej ugody wspólnik poszedł z wyrokiem po kilku latach do komornika. Egzekucję wszczęto w kwietniu 2003 roku. W tym czasie dług wzrósł z 7 tys. zł do ponad 32 tys. zł. - Latem ktoś dostał się na teren naszej działki i założył blokadę na alfę romeo mojej córki. Myślałem, że to głupi kawał miejscowych i przeciąłem blokadę - opowiadał pan Wiesław.

Potem okazało się, że blokadę założył komornik rewiru II przy sądzie rejonowym Łódź-Widzew, ...Adam Pietrak. Zaplanował także licytację samochodu, choć ten od 3 lat nie należał do pana Wiesława. Po tekście "Gazety" komornik odwołał licytację.

Podziel się

  • 40 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Newsletter

Wiadomości z Łodzi Zobacz przykład