W słynnej już ekumenicznej Drodze Krzyżowej wzięli udział przedstawiciele sześciu Kościołów chrześcijańskich. Ponad tysiąc łodzian przeszło z kościoła św. Mateusza do kościoła oo. Jezuitów. Misterium rozpoczął biskup Kościoła ewangelicko-augsburskiego ksiądz Mieczysław Cieślar. Pierwszą stację "Jezus skazany na śmierć" komentował ks. biskup Michał Jabłoński z Kościoła starokatolickiego mariawitów: - Powinniśmy przestrzegać prawa, ale prawo świeckie nie rozwiąże wszystkich moralnych dylematów świata - mówił. Krzyż nieśli m.in. księża, policjanci, naukowcy, lekarze, strażacy, dziennikarze i artyści.